Nie żyje ksiądz Stanisław Chmielewski. "Starał się być blisko ludzi"

W poniedziałek doszło do wypadku, w którym zginął proboszcz sandomierskiej parafii - ksiądz Stanisław Chmielewski. - To był kapłan, który wypełniał swoje powołanie. Starał się być z ludźmi i blisko ludzi - mówi o2.pl rzecznik Kurii Diecezji Sandomierskiej, ksiądz Grzegorz Słodkowski.

Ks. Chmielewski zginął w wypadku.Ks. Chmielewski zginął w wypadku.
Źródło zdjęć: © Parafia Sandomierz, Policja Sandomierz
Mateusz Kaluga

W poniedziałek, 15 września na drodze krajowej numer 79 w Sośniczanach w gminie Koprzywnica doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Miejscowa policja ustaliła, że 44-letnia kierująca autem skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa motocyklowi, którym poruszał się 62-letni mężczyzna.

Motocyklista w stanie ciężkim został zabrany do szpitala, skąd po kilku godzinach nadeszła tragiczna informacja. "Echo Dnia" poinformowało, że w wypadku zmarł ksiądz Stanisław Chmielewski, proboszcz parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża w Sandomierzu. Informację o śmierci późnym wieczorem potwierdziła Diecezja Sandomierska

To był kapłan, który wypełniał swoje powołanie. Starał się być z ludźmi i blisko ludzi. Wspominam go bardzo dobrze, przygotowywał moją mszę prymicyjną. Interesował się motocyklami, lubił tak spędzać czas wolny - mówi o2.pl rzecznik Kurii Diecezji Sandomierskiej, ksiądz Grzegorz Słodkowki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykłe, co zrobili na Mierzei Wiślanej. "Kolorujemy niebo latawcami"

Policja w tej sprawie prowadzi czynności pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu. - Potwierdzam, że ksiądz zmarł na terenie szpitala. W tej sprawie nikt nie został zatrzymany, nie mam też wiedzy, by kierującej zatrzymano prawo jazdy - mówi o2.pl Tomasz Fołta, prokurator rejonowy z Sandomierza.

Nie ma jeszcze informacji o uroczystościach pogrzebowych. Rzecznik Kurii dodaje, że trwają ustalenia z rodziną księdza Chmielewskiego. - To ogromna strata - podkreśla w rozmowie z Radiem Leliwa komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu brygadier Piotr Krytusa.

Informacja o śmierci ks. Chmielewskiego poruszyła wiele osób. W mediach społecznościowych pojawiły się kondolencje mieszkańców woj. świętokrzyskiego.

Odszedł nasz proboszcz motocyklista - napisała grupa MokoJoker z Sandomierza. - Pierwszy proboszcz, z którym miałem możliwość spędzić pierwszy rok kapłaństwa - dodał ks. Piotr Pudło z parafii w Dwikozach.

Kapłana pożegnał też starosta sandomierski Marcin Piwnik pisząc: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie. Pożegnanie umieścił wicemarszałek województwa Grzegorz Socha, a Urząd Gminy Koprzywnica podkreślił, że duchowny pochodzić Gnieszowic w gminie Koprzywnica.

Księża z parafii zmarłego proboszcza proszą o modlitwę w intencji księdza i jego bliskich.

Ksiądz Stanisław Chmielewski miał 62 lata, w kapłaństwie przeżył 37 lat. Święcenia przyjął 28 maja 1988 roku. Jako wikariusz służył w parafiach: Kunów, Skarżysko Kościelne, Ostrowiec – MB Saletyńskiej, Pysznica, Stale, Połaniec – MB Wspomożenia Wiernych, Janów Lubelski – św. Jadwigi.

Pełnił urząd proboszcza w Otroczu, Ostrowcu Świętokrzyskim – Podwyższenia Krzyża Świętego, Osieku oraz przez ostatnie 15 lat w Sandomierzu. Pełnił funkcję dziekana dekanatu sandomierskiego oraz posługę diecezjalnego kapelana strażaków.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Rajskie wakacje zakończone tragedią. Nie żyje sześciu Brytyjczyków
Rajskie wakacje zakończone tragedią. Nie żyje sześciu Brytyjczyków
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał