Nie żyje najstarsza kobieta świata. Miała 122 lata

Lin Shemu, uznawana za najstarszą kobietę na świecie, odeszła w wieku 122 lat. Jak informuje "Daily Mail", przez ponad stulecie była świadkiem ogromnych zmian historycznych, społecznych i technologicznych, które kształtowały współczesny świat.

Nie żyje najstarsza kobieta na świecie
Nie żyje najstarsza kobieta na świecie   (© Facebook, Pixabay | Daily Mail)

Lin Shemu, mieszkanka prowincji Fujian w Chinach, zmarła spokojnie we śnie 1 stycznia. Według oficjalnych dokumentów przyszła na świat 18 czerwca 1902 roku, co oznacza, że dożyła imponującego wieku 122 lat i 197 dni.

Jej życie obejmowało niezwykle długi okres historyczny – urodziła się jeszcze w czasach dynastii Qing, kiedy to prezydentem Stanów Zjednoczonych był Theodore Roosevelt, a urząd premiera Wielkiej Brytanii sprawował Lord Salisbury.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie ma ciepłej wody. Odmówili jej dofinansowania

Nie żyje najstarsza kobieta świata

Lin była świadkiem wielu historycznych wydarzeń, w tym zatonięcia Titanica, gdy miała zaledwie 10 lat. Całe życie spędziła w prowincji Fujian, położonej między Szanghajem a Hongkongiem. Pomimo utraty wzroku i urazów nóg, Lin nie cierpiała na inne choroby i była samodzielna do końca życia.

Jej rodzina wspomina ją jako osobę pogodną i pełną humoru. Najmłodszy syn, mający 77 lat, podkreślał, że Lin nigdy nie wdawała się w kłótnie i zawsze znajdowała sposób na poprawę nastroju. Często powtarzała dzieciom: „Nie ma przeszkody, której nie można pokonać”.

Sekret długowieczności Lin, jak sama mówiła, tkwił w umiejętności jedzenia, picia i spania, które uważała za błogosławieństwo. Jak informuje "Daily Mail", rodzina nigdy nie zgłosiła jej wieku do Księgi Rekordów Guinnessa, co oznacza, że oficjalnie najstarszą żyjącą osobą jest obecnie 116-letnia brazylijska zakonnica Inah Canabarro Lucas.

Śmierć Lin nastąpiła krótko po odejściu Tomiko Itooka z Japonii, która była uznawana za najstarszą żyjącą osobę na świecie. Jeanne Calment, która zmarła w 1997 roku, jest jedyną osobą w historii, której wiek 122 lat i 164 dni został oficjalnie potwierdzony. Jeśli dokumenty Lin są prawidłowe, przeżyła Calment o 33 dni.

Wybrane dla Ciebie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"