"Niechcący" powiedział prawdę. Tego nie przewidział
Rosyjscy propagandyści zapomnieli wyłączyć mikrofon i na żywo opowiedzieli o ścisłej cenzurze informacji o wybuchu Kachowskiej Elektrowni Wodnej. Bali się, że nie mogą wprost mówić o konsekwencjach wysadzonej przez rosyjskich żołnierzy tamy.
Źródło zdjęć: © Telegram