Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Śmierć 58-letniej kobiety po ataku niedźwiedzia w okolicach Płonnej w Bieszczadach wstrząsnęła Polską i wywołała dyskusję o bezpieczeństwie w lasach. Leśnicy wskazują na rosnące ryzyko kontaktów ludzi z tym drapieżnikiem. – Możliwość jego spotkania staje się coraz bardziej realna – przyznają zgodnie myśliwi z Koła Łowieckiego "Żubr" w rozmowie z o2.pl.
Źródło zdjęć: © PAP, Pixabay