Niepokojący dźwięk z bagażnika. Polski autokar zatrzymany do kontroli

W sobotę 27 lipca wieczorem podczas kontroli w holenderskim Hapert żandarmeria wojskowa znalazła trzech nastoletnich chłopców w luku bagażowym polskiego autobusu turystycznego. Jak się okazało, byli to Sudańczycy, którzy za wszelką cenę chcieli dotrzeć do Polski. Kierowca autokaru zorientował się jednak, że ma pasażerów na gapę.

Pasażerowie na gapę w polskim autokarze. Trzech nastolatków z SudanuPasażerowie na gapę w polskim autokarze. Trzech nastolatków z Sudanu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak

W minioną sobotą polski autokar, którym podróżowała młodzież szkolna, zatrzymał się na poboczu autostrady A67, przy zjeździe w Hapert. Kierowca autokaru zorientował się, że coś jest nie tak. Wysiadł więc i powiedział żandarmerii wojskowej, że prawdopodobnie przewozi w bagażniku dodatkowych pasażerów, którzy podróżują nielegalnie. O sprawie informują holenderskie media.

Kierowca podejrzewał, że ktoś dostał się do luku bagażowego na jedynym przystanków w portowym mieście Calais (jest to francuskie miasto portowe, które swego czasu stało się symbolem europejskiego kryzysu migracyjnego). Jego przypuszczenia okazały się słuszne.

Polski autokar w Holandii. Usłyszeli dziwny dźwięk

Polski kierowca, na prośbę żandarmerii, przejechał do Eersel, gdzie przystąpiono do sprawdzania autokaru. Podczas tej kontroli w pewnym momencie funkcjonariusze usłyszeli hałas dobiegający z bagażnika. Gdy go otworzyli, okazało się, że ukrywa się w nim trzech Sudańczyków. To chłopcy w wieku 15 i 16 lat. Nie mieli przy sobie żadnych dokumentów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy w polskim mieście. Zjeżdżają z całego świata

Jeden z chłopców wyskoczył z autobusu i próbował uciekać. Został jednak zatrzymany przez żandarmerię wojskową.

Portal omroepbrabant.nl podaje, że podróż trzech Sudańczyków rozpoczęła się już w Manchesterze, a jej ostatecznym celem była Polska.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok
"Jestem Amerykaninem". Grozili pilotowi. Nagranie z Kuwejtu
"Jestem Amerykaninem". Grozili pilotowi. Nagranie z Kuwejtu
Tragedia na autostradzie A4. Kierowcy tirów nie przyznają się do winy
Tragedia na autostradzie A4. Kierowcy tirów nie przyznają się do winy
"Wciąż nie widzimy". Rosja reaguje i wzywa ws. wojny
"Wciąż nie widzimy". Rosja reaguje i wzywa ws. wojny
Gra legendę futbolu. Netflix pokaże serial o mundialu z 1970 roku
Gra legendę futbolu. Netflix pokaże serial o mundialu z 1970 roku
Bliski Wschód płonie. Padły słowa o "decydującym momencie"
Bliski Wschód płonie. Padły słowa o "decydującym momencie"
Podano dane. Tyle osób zginęło w Iranie
Podano dane. Tyle osób zginęło w Iranie
Tak Izrael wyśledził Chameneiego. Ujawnili szczegóły akcji
Tak Izrael wyśledził Chameneiego. Ujawnili szczegóły akcji
Polski dziennikarz kupił bilety powrotne z Dubaju. "Koszmarna kwota"
Polski dziennikarz kupił bilety powrotne z Dubaju. "Koszmarna kwota"