Niesmak w Gdańsku. Nauczyciel z chrześcijańskiej szkoły przyłapany

Głośna afera w chrześcijańskiej szkole w Gdańsku. Jeden z nauczycieli miał klepnąć uczennicę w pośladki. Sprawą szybko zajęła się policja, a nauczyciel został wyrzucony z pracy. Olbrzymi niesmak jednak pozostał.

.Skandal w chrześcijańskiej szkole. Nauczyciel wyleciał z pracy
Źródło zdjęć: © Pixabay

Chrześcijańska Szkoła i Przedszkole Montessori są bardzo popularne w Trójmieście. Jak czytamy na stronie placówki, ich celem jest przygotować do życia młodzież, która może zmienić ten świat na lepsze. Ich nauka oparta jest na Bożych prawdach i szacunku do drugiego człowieka. Szkoła dąży do kształcenia dzieci umiejących samodzielnie podejmować decyzje.

Ostatnie wydarzenia mocno jednak nadszarpnęły reputacją szkoły w Gdańsku. Chodzi o zachowanie jednego z nauczycieli, który w stołówce, podczas obiadu, klepnął uczennicę w pośladki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Arktyczne mrozy i niedźwiedzie polarne. Ci Polacy są tym zachwyceni

Naganne zachowanie nauczyciela zostało wychwycone przez innego przedstawiciela szkoły. Cała sytuacja miała miejsce podczas zagranicznej wycieczki.

Jak czytamy, trzy godziny później nauczyciel został odwołany z wycieczki. Dyrekcja wykupiła nauczycielowi bilet powrotny w przyspieszonym terminie - następnym dniu i zapewniła nocleg w obiekcie innym niż ten, w którym przebywały dzieci. Mężczyzna został od razu zawieszony w obowiązkach.

Nieprawidłowe zachowanie nauczyciela polegające na klepnięciu w pośladki uczennicy na stołówce zostało wychwycone przez psychologa - potwierdza Beata Szulc, wicedyrektor Chrześcijańskiej Szkoły Montessori w Gdańsku, cytowana przez serwis nauka.trojmiasto.pl.

Kłopoty nauczyciela. Sprawą zajęła się policja

Jak czytamy, dzień po zebraniu z rodzicami szkoła zgłosiła podejrzenie popełnienia przestępstwa na komisariacie policji. Mundurowi otrzymali informacje na temat zdarzenia, zostały przekazane dane kontaktowe świadków zdarzenia.

Uznajemy zachowanie zwolnionego nauczyciela za absolutnie niedopuszczalne, godzące we wszelkie standardy jakie obowiązują w naszej szkole. Przez 12 lat prowadzenia przez nas działalności, nauczyciele jak i wszyscy inni pracownicy naszych placówek uczulani byli na dobro naszych podopiecznych - podkreśla Szulc.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"