Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Decyzja 25-letniej Noelii niezmiennie wywołuje ogromne emocje. Po przeprowadzeniu eutanazji głos zabrał biskup Wysp Kanaryjskich José Mazuelos Pérez. - Wszyscy zawiedliśmy jako społeczeństwo - zaznaczył.
Biskup uważa, że Noelia nie otrzymała odpowiedniej pomocy, szczególnie w zakresie zdrowia psychicznego.
To sygnał alarmowy, że system nie potrafi poradzić sobie z trudnymi przypadkami - wskazał w rozmowie z antena3.com.
Mazuelos odniósł się także do przepisów dotyczących eutanazji. Jego zdaniem obecne regulacje mogą prowadzić do nieodwracalnych decyzji w przypadku problemów zdrowotnych, które powinny być leczone.
Podkreślił również, że w środowisku medycznym trwa poważna debata etyczna dotycząca tych praktyk.
Eutanazja Noelii. Biskup zabrał głos
Duchowny zwrócił uwagę na ryzyko rozszerzenia eutanazji na osoby z problemami psychicznymi. W swojej wypowiedzi podkreślił również problem rosnącego indywidualizmu.
Nie możemy traktować życia wyłącznie jako prywatnej sprawy. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem - zaznaczył.
- Misją państwa jest ochrona życia wszystkich - dodawał Mazuelos, argumentując, że prawdziwie humanitarne społeczeństwo nie może porzucić tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia.
Eutanazja 25-letniej Hiszpanki miała miejsce 26 marca. Jej życie legło w gruzach po tym, jak została zbiorowo zgwałcona. Później chciała popełnić samobójstwo, w wyniku czego doznała paraliżu i poruszała się na wózku inwalidzkim.