Nowy dom stoi pusty. Matka z dzieckiem wciąż żyją w przyczepie

Historia Antoniny i jej córki wzruszyła wielu. Zbiórka zorganizowana przez Fundację Team Litewka przerosła najśmielsze oczekiwania - udało się zebrać ponad 215 tys. zł. Jak podaje "Fakt", mimo ogromnego sukcesu akcji kobieta z dzieckiem wciąż nie wprowadziła się do nowego domu.

Przyczepa kempingowa [zdj. ilustracyjne] Przyczepa kempingowa [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Zebrano 215 tys. zł na nowy dom dla Antoniny i jej córki Fiony.
  • Nowy domek modułowy stoi pusty, nie ma w nim podstawowego wyposażenia.
  • Fundacja i beneficjentka przedstawiają różne wersje wydarzeń.

Zbiórka na nowy dom

Anotnina, samotna matka z Bieszczad wraz z 3-letnią córką Fioną mieszkały w starym domu bez łazienki, z przeciekającym dachem w Bieszczadach. Latem mieszkały w przyczepie kempingowej. Dzięki Fundacji Team Litewka udało się zebrać ponad 215 tys. zł, a nowy dom miał odmienić ich życie. Niestety, mimo że budynek modułowy już stoi, wciąż pozostaje pusty, a kobieta z dzieckiem nadal mieszka w przyczepie.

Jak podaje "Fakt", zakończona zbiórka nie przełożyła się na pełne wyposażenie domu. Antoninie brakuje podstawowych mebli i sprzętów AGD. Mimo że dom kosztował 126 tys. zł, nie jest on kompletnie urządzony, a zgromadzone środki nie zostały wykorzystane w pełni zgodnie z oczekiwaniami.

Przyciąga turystów z całego świata. Tłumy są tam normą

Fundacja odpowiada

Fundacja Team Litewka zapewnia, że Antonina zgodziła się, aby pozostałe środki zebrane podczas zbiórki zostały przeznaczone na inne cele statutowe fundacji, w tym wsparcie jej dwójki starszych dzieci. Paweł Cyz, rzecznik prasowy fundacji, podkreśla w rozmowie z "Faktem", że domek modułowy został oficjalnie przekazany, a sama beneficjentka wyraziła wdzięczność za otrzymane mieszkanie.

Nie wyobrażamy sobie, by postawić dom bez niezbędnych instalacji: woda, prąd, ogrzewanie, domek jest w pełni wykończony i przygotowany do zamieszkania - przekazał "Faktowi".

Pomimo tych zapewnień, w obliczu narastających nieporozumień Antonina postanowiła uruchomić nową zbiórkę – tym razem na zakup mebli i sprzętów AGD, niezbędnych do codziennego życia. Jak donosi "Fakt", z początkiem listopada udało się zebrać zaledwie 50 zł z planowanych 20 tys. zł. Kobieta tłumaczy, że brak podstawowego wyposażenia całkowicie uniemożliwia jej przeprowadzkę z córką do nowego domu.

Wybrane dla Ciebie
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
"Możliwy paraliż". Na mapach Polski kolor czerwony. Co z pogodą?
"Możliwy paraliż". Na mapach Polski kolor czerwony. Co z pogodą?
Ksiądz zdobywa gadżety po kolędzie. Wideo obiegło internet
Ksiądz zdobywa gadżety po kolędzie. Wideo obiegło internet
Odwiedzili 82-latkę. Nie miała w domu jedzenia i opału
Odwiedzili 82-latkę. Nie miała w domu jedzenia i opału
BMW nagrane. Sceny na drodze. Ponad 400 tys. odsłon
BMW nagrane. Sceny na drodze. Ponad 400 tys. odsłon
Emilia mała iść do paczkomatu. Nagły zwrot w sprawie
Emilia mała iść do paczkomatu. Nagły zwrot w sprawie
Niezależni dziennikarze zatrzymani. RSF apeluje o presję na Chiny
Niezależni dziennikarze zatrzymani. RSF apeluje o presję na Chiny