Pierwsza wizyta Magyara w Polsce. Ekspertka mówi, co to oznacza

Premier Węgier, Peter Magyar, wybrał Polskę na cel swojej pierwszej zagranicznej podróży. Wybór ten ma znaczenie symboliczne, wskazując na nowe podejście Budapesztu do Unii Europejskiej. Prof. Katarzyna Kamińska-Korolczuk z Uniwersytetu Gdańskiego podkreśla, że to ważny polityczny sygnał.

Peter Magyar Peter Magyar
Źródło zdjęć: © PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | Robert Hegedus
Edyta Tomaszewska

Peter Magyar, nowo wybrany premier Węgier, zainauguruje swoje zagraniczne aktywności od wizyty w Polsce. Ciąg spotkań, które obejmują Kraków, Warszawę i Gdańsk, stanowi jego pierwszą podróż w roli szefa rządu.

Podczas wizyty w Krakowie premier Magyar ma spotkać się z kard. Grzegorzem Rysiem, co według wielu obserwatorów ma podkreślić historyczne więzi między Polską a Węgrami. Następnie w Warszawie zaplanowane są rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Karolem Nawrockim. W Gdańsku odwiedzi Europejskie Centrum Solidarności i spotka się z Lechem Wałęsą.

Węgry "leżą na łopatkach". Nowy premier szuka ratunku?

Dr hab. Katarzyna Kamińska-Korolczuk z Uniwersytetu Gdańskiego w rozmowie z PAP wyjaśnia, że wybór Polski nie jest przypadkowy. Trasa wizyty podkreśla chęć powrotu Węgier do polityki europejskiej, skupionej na dialogu i wspólnych wartościach. Każdy etap podróży pełni inną funkcję w komunikacji politycznej Budapesztu.

- To będzie symboliczna podróż. Jej program ma wyraźnie charakter redefiniujący relacje. Wybór trasy obejmującej Kraków, Warszawę i Gdańsk nie jest przypadkowy. Stanowi czytelny sygnał, że Węgry chcą powrotu do polityki europejskiej opartej na dialogu i wspólnocie wartości – mówi ekspertka.

Spotkanie z kard. Rysiem w Krakowie ma symbolizować nowy, bardziej inkluzywny wizerunek węgierskiej centroprawicy, natomiast wizyta w Gdańsku ma być wyrazem otwarcia Węgier na Europę. Gdańsk, kojarzony z początkiem ruchu "Solidarność", stanowi odpowiednią scenerię dla podkreślenia europejskich ambicji Węgier.

Prof. Kamińska-Korolczuk zwraca uwagę, że choć wizyta ta jest istotnym sygnałem politycznym, nie zwiastuje natychmiastowych zmian czy znaczących inicjatyw w stosunkach międzynarodowych. Węgry, mimo że starają się zjednoczyć z europejskimi standardami, będą na razie skupiały się na wewnętrznych wyzwaniach, które dla premiera Magyara mają kluczowe znaczenie.

"Dla Magyara priorytetem jest poprawa sytuacji wewnętrznej kraju, dlatego nie należy oczekiwać szybkiego dostosowania się do wszystkich oczekiwań UE" - ocenia ekspertka. Wizyta jest więc raczej wyrazem dążenia do uporządkowanej polityki wobec wspólnoty europejskiej.

Wybrane dla Ciebie