Ocenił, jak długo Putin może prowadzić wojnę. "Trzy do pięciu lat"

Jarosław Hrycak, ukraiński historyk powiedział w rozmowie z Kanałem 5, że jego zdaniem Władimir Putin nie chce pokoju, bowiem obecnie czuje się silny. Jak ocenił, Rosji wystarczy jeszcze zasobów do prowadzenia wojny nawet do 5 lat.

Ile jeszcze czasu Putin może prowadzić wojnę? Historyk oceniaIle jeszcze czasu Putin może prowadzić wojnę? Historyk ocenia
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Rafał Strzelec

Jarosław Hrycak w rozmowie z Kanałem 5 stwierdził, że Putin działa zgodnie z logiką ze świata przestępczego. Stwierdził, że Ukraina upokorzyła rosyjskiego przywódcę w 2004 i w 2014 roku (chodzi o "pomarańczową rewolucję" oraz ukraiński Majdan, kiedy Kijów opowiedział się za integracją z Zachodem przyp. red.), dlatego teraz pała żądzą rewanżu. - Jako judoka jest nauczony, że trzeba uczepić się przeciwnika i wyczerpywać go tak długo, aż ten się podda - powiedział Hrycak.

Dlatego też rosyjski dyktator chce wykorzystać fakt, iż jego kraj dysponuje większymi zasobami ludzkimi i materialnymi w wojnie z Ukrainą. Jarosław Hrycak ocenił, jak długo jeszcze Rosja będzie w stanie prowadzić swoją napaść na sąsiada.

On (Putin przyp. red.) czuje się silny i wszystko idzie, jak sam mówi, zgodnie z planem. Może prowadzić wojnę tak długo, jak długo ma zasoby. Jeśli nic zasadniczo się nie zmieni, to według ocen ekspertów tych zasobów wystarczy jeszcze na czas od 3 do 5 lat - ocenił historyk.

Zdaniem Hrycaka, Ukraina mimo strat terytorialnych i wojennych zniszczeń nadal będzie mogła funkcjonować jako państwo, choć będzie to skrajnie trudne w warunkach wojennych. Podkreślił, że głównym celem ataku Rosji jest nie terytorium, ale pozostawienie jej w strefie wpływów Moskwy.

Mimo trwających już kilka miesięcy rozmów pokojowych Rosja nadal nie jest gotowa na pokój. Kreml nadal chce uzyskać maksymalnie dużo w przypadku zakończenia konfliktu - ziem Donbasu, korzystnego dla siebie układu bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej, powrotu do handlu z Europą, rozwoju relacji biznesowych z Rosją i narzucenia Ukrainie ograniczeń w zakresie liczebności wojsk oraz możliwości wykorzystywania określonych rodzajów broni, co czyniłoby ją bezbronną w obliczu kolejnego ataku.

Wybrane dla Ciebie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord
Sześciu obcokrajowców w jednym Passacie. Ukrainiec w areszcie
Sześciu obcokrajowców w jednym Passacie. Ukrainiec w areszcie
Polacy zabrali głos. Boją się rozwoju sztucznej inteligencji
Polacy zabrali głos. Boją się rozwoju sztucznej inteligencji
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2