Odmówił przeprowadzki. Teraz mieszka na środku drogi w Chinach

Przywiązanie do swojego miejsca na ziemi to piękna rzecz. Niestety, czasem przychodzi za to zapłacić wysoką cenę. Chińczyk Huang Ping postanowił odmówić przeprowadzki z posesji, na której powstać miała droga. I powstała, jednak dom mężczyzny znalazł się na środku "ronda" okalającego budynek. Teraz mocno tego żałuje.

Chiny: Odmówił przeprowadzki, mieszka na środku drogiChiny: Odmówił przeprowadzki, mieszka na środku drogi
Źródło zdjęć: © X | Nexta
Rafał Strzelec

O tej niezwykłej historii informuje niemiecki dziennik "Bild". Jak czytamy, Huang Ping odmówił opuszczenia swojej działki w Jinxi niedaleko Szanghaju w Chinach. Mężczyzna miał otrzymać odszkodowanie. Proponowano mu różne inne alternatywy, ale wszystko na nic.

Upór sprawił, że teraz dom stoi dosłownie na środku drogi. Jest otoczony murem oporowym. Na zdjęciach wygląda tak, jakby było to ogromne rondo. Niespotykaną rzeczą jest jednak to, że ma ono swojego mieszkańca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gdańska atrakcja hitem. Tłumy i kolejki są tam normą

Chiny: Mieszka na środku drogi. "Gdybym mógł cofnąć czas"

"Bild" informuje, że Huangowi zaoferowano równowartość około 210 000 euro, ale uznał tę propozycję za niewystarczającą. Niestety, teraz mężczyzna zmienił zdanie. Wszystko przez potężny huk związany z budową trasy. Dodatkowo 11-letni wnuczek mężczyzny zaczął uciekać do miasta, bowiem tam znajduje oazę spokoju. - Gdybym mógł cofnąć czas, przyjąłbym tę ofertę - przyznaje rozgoryczony Huang Ping.

Tymczasem cały świat zaczyna odkrywać niezwykłą "wysepkę" z domkiem na środku drogi. Niemiecki dziennik podaje, że do Chińczyka przyjeżdżają turyści, aby zobaczyć konstrukcję na własne oczy. Pozostaje pytanie, czy mężczyzna będzie mógł pozostać w domu, kiedy autostrada zostanie otwarta. Nie wiadomo, jaki wpływ na mieszkańca budynku będzie miał hałas i spaliny związane z ruchem pojazdów. Miejsce, którego tak bronił, może wkrótce okazać się niezdatne do życia. Nie wiadomo też, jakie będzie stanowisko jednej, jedynej partii w Chińskiej Republice Ludowej w tej sprawie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu
12-latka na lodzie. To był moment. Dramatyczne chwile
12-latka na lodzie. To był moment. Dramatyczne chwile
Iran grozi bombardowaniem Cypru. "Wykluczam". Powodem Rosjanie
Iran grozi bombardowaniem Cypru. "Wykluczam". Powodem Rosjanie
Podejrzewano go o bycie "Skórą". Jego ojciec zabiera głos: "jest wrakiem"
Podejrzewano go o bycie "Skórą". Jego ojciec zabiera głos: "jest wrakiem"
Włamanie do butelkomatu i łup za 50 gr. Sprawa trafi do sądu
Włamanie do butelkomatu i łup za 50 gr. Sprawa trafi do sądu
Iran ostrzega Europę. "Byłby uważany za współudział w agresji"
Iran ostrzega Europę. "Byłby uważany za współudział w agresji"
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok