Operacja "Vivaldi" w Donbasie. Oto straty Rosji

Straty rosyjskich wojsk podczas operacji "Vivaldi" w obwodzie donieckim są większe, niż spodziewano się na początku działań - wynika z relacji ukraińskich oficerów. Ukraińskie siły odnotowują kolejne postępy i odzyskują kontrolę nad ważnymi miejscowościami.

broń
Donbas, Ukraina, 07.04.2023. Ukraińskie wojsko prowadzi szkolenie piechoty na poligonie w Donbasie, 7 bm. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę.  (vk/doro) PAP/Vladyslav Karpovych
Vladyslav Karpovych
agresja Rosji, atak Rosji na Ukrainę, inwazja, inwazja rosyjska, konflikt, konflikt zbrojny, piechota, pojazd, poligon, szkolenie, ukraińskie, wojna, Wojna na Ukrainie, wojsko, wojskoweOperacja "Vivaldi" w Donbasie. Oto straty Rosji
Źródło zdjęć: © PAP | Vladyslav Karpovych
Edyta Tomaszewska

Według informacji przekazanych przez Petro Horbatenkę, szefa sztabu i zastępcę dowódcy Trzeciego Korpusu Armijnego Sił Zbrojnych Ukrainy straty armii rosyjskiej podczas operacji "Vivaldi" w rejonie Łymanu są wyższe, niż pierwotnie zakładano. Ukraińscy żołnierze z jednostek operujących w rejonie potwierdzają, że rosyjskie wojska ponoszą poważne straty w zabitych, rannych i jeńcach.

Ukraińskie siły, nie ujawniając pełnych szczegółów, przyznają jednocześnie, że kolejne fazy operacji są w toku. Trwa zarówno umacnianie pozycji, jak i działania mające na celu przygotowanie kolejnych etapów ofensywy.

Sytuacja w obwodzie donieckim

Rosjanie nadal podejmują próby natarcia na Słowiańsk i Kramatorsk od wschodu, lecz ukraińskie oddziały skupiają się na stabilizacji sytuacji i organizowaniu skutecznych kontrataków. Według Horbatenki, taktyka rosyjskich wojsk polega głównie na bezpośrednich, masowych atakach i zmasowanych uderzeniach rakietowo-bombowych, szczególnie na większe miasta, w tym Izium, Bałakliję, Słowiańsk oraz Kramatorsk. Wskazuje także na użycie lotnictwa i dronów typu Shahed przez przeciwnika.


WIDEO
Reakcja MON po ataku Rosji. Mocne słowa Kosiniaka-Kamysza w Sejmie

Petro Horbatenko podkreśla, że próby rosyjskiego wojska, by powstrzymać ukraiński postęp w rejonie Łymania, kończą się niepowodzeniem. Ukraińskie oddziały odzyskały pełną kontrolę nad miejscowościami Jarowa, Nowoseliwka, Ołeksandriwka, a także obrzeżami Sosennego i Korowjaczego Jaru oraz wsią Serednie. Część wyzwolonych terenów pozostaje nieujawniona ze względów operacyjnych.

Przebieg operacji "Vivaldi" i perspektywy kolejnych etapów

Według ukraińskiego dowódcy operacja "Vivaldi" prowadzona jest w kilku fazach – od przygotowań i budowania warunków, przez działania bojowe i uderzenia na tył wroga, po wzmacnianie własnych jednostek. Horbatenko zaznacza, że obecnie trwa dopiero pierwszy etap, a w najbliższych tygodniach przewidziane są co najmniej trzy kolejne fazy.

Rosyjskie jednostki na tym obszarze są w ocenie wojskowych rozbite i zdezorganizowane. Na miejsce wysyłane są pododdziały specjalne, które – według relacji – ponoszą bardzo ciężkie straty, bez osiągnięcia zamierzonych celów.

Jak wynika z ustaleń, wojsko ukraińskie powołało centrum koordynujące działania specjalnych oddziałów rozpoznawczych, które mają przeciwdziałać rosyjskim małym grupom próbującym przedostać się za linię frontu. Dzięki zastosowaniu dronów i zintegrowanym działaniom poszukiwawczo-uderzeniowym wiele takich ugrupowań zostało rozbitych.

Dowódcy podkreślają, że przy ograniczonej liczbie żołnierzy ważne jest utrzymanie ich bezpieczeństwa oraz stosowanie nowoczesnych, asymetrycznych metod walki, wykorzystując technologie i innowacyjne rozwiązania taktyczne.

W warunkach ciszy informacyjnej jednostki zlikwidowały ogniska infiltracji przeciwnika i oczyściły 75 km kw. terenu. Kolejne 10 km kw. zostało wyzwolone - przekazał w komunikacie Trzeci Korpus Armijny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Wybrane dla Ciebie