Trump zaostrza kurs przed wyborami. W ostatnich dniach zrobiło się głośno

Donald Trump w ciągu zaledwie kilkunastu dni zapowiedział wypłaty po 5 tys. dolarów dla dorosłych Amerykanów, zagroził wstrzymaniem pomocy dla Karoliny Północnej, jeśli wybierze demokratycznego senatora, bez dowodów zasugerował udział demokratów w zamachu na siebie i ograniczył dziennikarzom dostęp do Białego Domu. Wszystko na kilka tygodni przed wyborami do Kongresu – pisze CNN.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Karol Osiński

CNN przeanalizowało ostatnich 12 dni Donalda Trumpa. Wnioski? "O ile zachowanie prezydenta Donalda Trumpa często bywa dziwne, o tyle jego postawa w ciągu ostatnich 12 dni jest wręcz zdumiewająca- zwłaszcza że wybory połówkowe są już tuż za rogiem" -czytamy na stronie stacji. Oto co złożyło się na takie twierdzenia dziennikarzy.

W swojej analizie CNN przypomina zapowiedź Trumpa z 9 września. Wówczas obiecywał, że jeśli Republikanie utrzymają większość w Izbie Reprezentantów i Senacie, każdy dorosły obywatel USA otrzyma 5 tys. dolarów. Prezydent nazwał to "dywidendą Trumpa". Według szacunków koszt takiego programu mógłby przekroczyć bilion dolarów, a jego realizacja wymagałaby zgody Kongresu.

W ostatnich dniach Trump mówił również o możliwości wstrzymania pomocy dla Karoliny Północnej, jeśli stan wybierze demokratycznego senatora. Prezydent później zarzekał sie, że była to żartobliwa wypowiedź.

Trump komentował także zamach na siebie z 2024 r. w Butler w Pensylwanii. Bez przedstawienia dowodów sugerował, że była to "intryga demokratów".

Spór o media i dostęp do Białego Domu

18 września Trump ogłosił, że CNN, MS NOW i Politico zostaną pozbawione dostępu do Białego Domu. Prezydent zarzucił tym redakcjom publikowanie "fałszywych wiadomości" i zapowiedział, że podobne działania mogą objąć kolejne media.

Dzień później decyzja została wprowadzona w życie. Reporterzy zostali zatrzymani przy wejściu na teren Białego Domu, a ich przepustki zostały dezaktywowane lub odebrane. Redakcje zapowiedziały obronę swoich praw.

Prezydent od kilku dni naciska również na możliwość umieszczenia swojego nazwiska na Kennedy Center. Sprawa trafiła do sądu, a Trump sugerował, że przyszłość instytucji może zależeć od rozstrzygnięcia tego sporu.

W ostatnich dniach pojawiły się także jego wypowiedzi dotyczące polityki handlowej. Trump groził ograniczeniem handlu z państwami, z którymi USA mają deficyt handlowy, jeśli Rezerwa Federalna nie obniży stóp procentowych.

Wybory w USA coraz bliżej

Wszystkie te wydarzenia mają miejsce w okresie poprzedzającym połówkowe wybory do Kongresu.

Amerykanie zdążyli już wprawdzie w dużej mierze zobojętnieć na jego styl, jednak przed wyborami to właśnie takie zachowania wypadałoby tonować. W końcu na szali leży władza jego partii, a wyborcy mają poważne wątpliwości, czy można na nim polegać jako na stabilnym przywódcy. Tymczasem Trump zrobił coś dokładnie odwrotnego - poszedł na całość i jeszcze bardziej podkręca swoje wybryki - podsumowuje analizę CNN.

Portal stacji przypomina jednocześnie ostatnie badania, z których wynikało m.in., że 67 proc. Amerykanów uważa, że Trump podejmuje kluczowe decyzje bez należytego namysłu, a 71 proc. wskazywało, że brakuje mu zrównoważenia i opanowania.

Wybory w USA odbędą się 3 listopada. Amerykanie zdecydują w nich o składzie Izby Reprezentantów oraz części Senatu.

Wybrane dla Ciebie