Opole. Kretka ugrzęzła w błocie. W środku poparzone dziecko

To nie był udany dzień dla pracowników pogotowia z Opola. Transportowali do szpitala poparzone dziecko, gdy karetka ugrzęzła w błocie. Jeden z mieszkańców nakręcił video z akcji.

Karetka, która utknęłaKaretka, która utknęła
Źródło zdjęć: © YouTube

Mieszkańcy Opola są zbulwersowani. Droga dojazdowa mieszkańców osiedla Róży Wiatrów w Opolu-Chmielowicach pozostawia wiele do życzenia. Ostatnio miała miejsce nieprzyjemna sytuacja.

Karetka wioząca ciężko poparzone dziecko ugrzęzła w błocie. Miało ono być zabrane do szpitala na Witosa. Służby otrzymały zgłoszenie o 8:45.

Nie było to jednak drobne utrudnienie. Karetka utknęła do tego stopnia, że trzeba było wezwać straż pożarną. W tym samym czasie podjechał inny ambulans, do którego chłopiec został przeniesiony. Akcja strażaków trwała około 30 minut.

Zdarzenie zostało nagrane przez mieszkankę osiedla. Na filmiku nie kryła swojego oburzenia.

No właśnie straż pożarna wyciąga z paskudnej ulicy ambulans, jesteśmy superbezpieczni, polecamy się wprowadzić. Chcecie mieszkać w bagnie, zapraszamy na Róży Wiatrów. Nie no mogliby z tego reklamę zrobić - mówiła ze złością.

Należy mieć nadzieję, że poparzonemu dziecku później udzielono odpowiedniej pomocy. I że władze miasta w końcu zwrócą uwagę na problem bagnistej drogi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie