Ostatnie zdjęcie śmigłowca. Wkrótce potem doszło do katastrofy

Śmigłowiec Robinson R44 rozbił się w Cierpiszu na Podkarpaciu. Zginęli dwaj mężczyźni w wieku 41 i 44 lat. W sieci ukazało się ostatnie zdjęcie maszyny zanim doszło do katastrofy.

Ostatnie zdjęcie śmigłowca Robinson przed katastrofąOstatnie zdjęcie śmigłowca Robinson przed katastrofą
Źródło zdjęć: © Facebook | Airport Rzeszów - Największe Lotnisko Europy Środkowo Wschodniej - FanClub, KW PSP Rzeszów
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • W Cierpiszu rozbił się śmigłowiec Robinson R44; zginęły dwie osoby spokrewnione ze sobą.
  • Dojazd na miejsce był utrudniony; strażacy użyli quadów i grupy dronowej.
  • Na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratury; wsparcie zapewnili terytorialsi. W sieci ukazało się ostatnie zdjęcie śmigłowca przed tragedią.

W sobotę (29 listopada) w miejscowości Cierpisz, na granicy powiatów łańcuckiego i rzeszowskiego, doszło do katastrofy śmigłowca Robinson R44. Maszyna spadła w trudno dostępnym terenie i spłonęła po uderzeniu w ziemię. Na pokładzie były dwie osoby. Obaj mężczyźni nie przeżyli zdarzenia.

Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Zdjęcie sprzed tragedii

Z informacji przekazanych przez straż pożarną wynika, że działania ratownicze były wyjątkowo wymagające. St. kpt. Jan Czerwonka, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie, wskazał w rozmowie z "Faktem", że strażacy musieli użyć quadów, aby dotrzeć do miejsca zdarzenia. W działaniach uczestniczyło ok. 50 strażaków z 15 zastępów oraz Specjalistyczna Grupa Dronowa z KP PSP w Przeworsku.

Seniorka nie miała szans na ucieczkę. Policjanci wbiegli w kłęby dymu

Ofiarami wypadku są dwaj spokrewnieni mężczyźni w wieku 41 i 44 lat, mieszkańcy powiatu przeworskiego. Śmigłowiec wcześniej widziano na lotnisku w Krośnie około godz. 15.00. W sieci ukazało się jego zdjęcie udostępnione przez jeden z profili. - "Śmigłowiec, który uległ dzisiaj wypadkowi, był na lotnisku w Krośnie. Ostatni raz wykonano mu zdjęcie ok godziny 15:00" - czytamy we wpisie fanklubu Airport Rzeszów.

Ostatnie zdjęcie śmigłowca przed tragedią
Ostatnie zdjęcie śmigłowca przed tragedią © Facebook | Airport Rzeszów - Największe Lotnisko Europy Środkowo Wschodniej - FanClub

Wsparcie terytorialsów na miejscu

Jak podaje "Fakt" w działaniach na miejscu uczestniczyli żołnierze 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Pomagali m.in. zespołowi ratownictwa medycznego, który ugrzązł w terenie, oraz przeszukiwali okolicę pod kątem ewentualnych dodatkowych ofiar. - Nasza akcja trwa nadal. Pierwszy zespół pracował dzień i noc. A dzisiaj zespół wymieniła nowa ekipa - przekazała "Faktowi" porucznik Magdalena Mac. Na miejscu pracuje siedmiu żołnierzy oraz pięć osób z pododdziału wspomagającego.

W sobotę na miejscu wypadku była obecna była ekipa dochodzeniowo-śledcza działająca pod nadzorem prokuratury. Służby zabezpieczały ślady i dowody związane z wypadkiem. Równolegle kontynuowano czynności poszukiwawcze w terenie, by wykluczyć obecność innych osób.

Wybrane dla Ciebie
"Nie widziałem takiej katastrofy". Lekarz z Iranu zabrał głos
"Nie widziałem takiej katastrofy". Lekarz z Iranu zabrał głos
Pierwszy skazany na śmierć w Iranie. Kim jest Erfan Soltani?
Pierwszy skazany na śmierć w Iranie. Kim jest Erfan Soltani?
PKP Intercity wzięło 3 mld kredytu. Wiadomo, co chcą za to kupić
PKP Intercity wzięło 3 mld kredytu. Wiadomo, co chcą za to kupić
Był na misji w Afganistanie. Polski weteran mówi, z czym się mierzył
Był na misji w Afganistanie. Polski weteran mówi, z czym się mierzył
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje