Oto "królowa" polskich zup. Aż 57 proc. Polaków nie ma wątpliwości
Rosół "królową polskich zup"? Tak uważa 57 proc. ankietowanych. Na podium znalazły się także pomidorowa i żurek. Poniższe badanie pokazuje kulinarne preferencje Polaków.
Wyniki badania przeprowadzonego dla o2.pl na panelu Ariadna pokazują, że dla 57 proc. ankietowanych "królową polskich zup" jest rosół. Pomidorową wskazało zaś 22 proc. badanych, a żurek - 12 proc. Tak plasuje się ścisłe podium.
Niektórzy Polacy mają odmienne preferencje kulinarne. Po 3 proc. badanych uznało, że na miano "królowej polskich zup" zasługują ogórkowa i barszcz czerwony, a 2 proc. postawiło na krupnik. Zaledwie 1 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "inna".
Oto "królowa" polskich zup. Aż 57 proc. Polaków nie ma wątpliwości
Badanie ankietowe przeprowadzono w dniach 27-30 marca 2026 roku na grupie osób 1090. Wszyscy mieli powyżej 18 lat. Jako metodę badawczą zastosowano ankietę na panelu Ariadna oraz CAWI.
Historia rosołu. Skąd wziął się fenomen tej zupy?
Rosół dla Polaków to nie tylko niedzielna zupka, pachnąca ciepłym domem i obiadem u babci. To klasyka, która pojawia się również przy wyjątkowych okazjach - od eleganckich wesel po uroczyste komunie.
Na stronie internetowej chefinspiruje.pl Damian Rusek wyjaśnia, że XVII wieku w Europie zupa ta była tak cenna, iż serwowano ją na królewskich dworach i w domach arystokracji. Symbolizowało to wyszukany smak i elegancję.
Jednocześnie Rusek przypomina, że "rosół znany jest na całym świecie pod różnymi nazwami i w różnych wersjach, od chińskiego bulionu z kurczaka z dodatkiem imbiru, przez japoński dashi po bogaty francuski bouillon - najbardziej zbliżony do naszego, choć zwykle nieco tłustszy".
W Polsce zdaje się, że każdy region ma swoją wersję tej zupy. W niektórych domach rosół powstaje wyłącznie z mięsa z kurczaka, w innych dodaje się także indyka czy wołowinę, czasem nawet kilka rodzajów mięsa naraz, aby uzyskać jego bogatszy smak. W klasycznym rosole nie może zabraknąć włoszczyzny: marchewki, pietruszki, selera i cebuli. Niektórzy wzbogacają go również o: lubczyk, por, kapustę włoską, a nawet paprykę.
Agnieszka Potoczny-Łagowska, dziennikarka o2.pl