Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
W nocy z 21 na 22 lutego 2026 roku w luksusowej rezydencji Donalda Trumpa w Palm Beach doszło do dramatycznego incydentu. Stacja Fox News przekazała, że uzbrojony mężczyzna wtargnął na teren Mar‑a‑Lago ze strzelbą i kanistrem paliwa. Został zastrzelony. Oto jak wygląda cała posiadłość.
Do incydentu doszło około 1.30 w nocy czasu lokalnego. Sprawca był widziany przy północnej bramie. Agenci Secret Service go zastrzelili. Żaden z funkcjonariuszy nie odniósł obrażeń. Na terenie nieruchomości nie przebywał ani Donald Trump (był wtedy w Waszyngtonie) ani żadna osoba objęta prezydencką ochroną.
Mar‑a‑Lago to nie tylko dom – to symbol luksusu, władzy i amerykańskiego przepychu. Wybudowana w latach 1923–1927 w stylu hiszpańsko‑mauryjskim, pierwotnie należała do Marjorie Merriweather Post, jednej z najbogatszych kobiet w USA, spadkobierczyni imperium spożywczego General Foods.
Posiadłość powstała jako ogromna rezydencja zimowa, w której mogły się odbywać eleganckie przyjęcia, bale i spotkania towarzyskie dla najważniejszych osób w kraju. Po śmierci wwłaścicielki (w 1973 roku) Mar‑a‑Lago miało zostać potencjalną rezydencją prezydencką, ale do tego nie doszło.
W 1985 roku posiadłość kupił Donald Trump, przekształcając ją w prywatny klub wypoczynkowy dla siebie i rodziny. Zachował eleganckie apartamenty prywatne. Budynek ma kilkadziesiąt pomieszczeń.
Wnętrza zdobią marmury, bogate żyrandole, rzeźby i antyki, a architektura zachowuje elementy hiszpańskiej elegancji: kolumny, łukowe okna, mozaiki i zdobione balkony. Na terenie Mar‑a‑Lago znajdują się również baseny, korty tenisowe, boiska sportowe, luksusowe spa, ogrody i fontanny.
W czasach prezydentury Donalda Trumpa rezydencja jest nazywana "Zimowym Białym Domem". Od lat przyciąga uwagę mediów — prezydent organizował w tym miejscu prywatne rozmowy z ambasadorami oraz światowymi przywódcami.
Rezydencja Trumpa była przeszukana przez FBI
W 2022 roku FBI przeszukało Mar‑a‑Lago w związku ze śledztwem dotyczącym nieuprawnionego przechowywania dokumentów rządowych, w tym materiałów oznaczonych jako tajne, które po zakończeniu prezydentury Donalda Trumpa powinny trafić do Narodowego Archiwum. W wyniku tej akcji agenci znaleźli i zabezpieczyli tysiące stron takich dokumentów.