Otrzymują to razem z wezwaniem do wojska. Tak Rosja "dba" o żołnierzy

Rosjanie coraz częściej opowiadają o problemach z zaopatrzeniem w wojsku. Żona zmobilizowanego żołnierza przyznała, że podczas poboru otrzymują "długą listę" rzeczy, które muszą kupić samodzielnie. - Dobrze, że chociaż broni nie musimy sami kupować - skarży się kobieta.

Mobilizacja w Rosji została ogłoszona pod koniec września Mobilizacja w Rosji została ogłoszona pod koniec września
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | AA/ABACA

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy przechwycił rozmowę rosyjskiego żołnierza. Został on zmobilizowany w ramach częściowej mobilizacji w Rosji i obecnie przebywa na Ukrainie. W rozmowie z żoną najeźdźca skarży się na to, że nie otrzymują podstawowego wyposażenia.

"Nikt się nie zgodził"

Żona dodała, że problem jest bardzo częsty i słyszała o tym już od innych zmobilizowanych. Kobieta powiedziała, że ​​wezwanie do wojska otrzymało już wiele jej znajomych, w tym w pracy jej męża.

Spotkanie odbyło się w garażu. Powiedzieli, że jak ktoś dobrowolnie pójdzie, to już nie będą terroryzować robotników. Ale mówią, że nikt się nie zgodził - powiedziała kobieta.

Lista rzeczy, które muszą kupić

Jak opowiada kobieta, razem z wezwaniem do wojska rosyjscy mężczyźni otrzymują całą listę tego, co trzeba kupić. - Aż do kamizelek kuloodpornych, możesz sobie wyobrazić? Gdzie mogę zdobyć tę kamizelkę kuloodporną? A jeśli nie ma pieniędzy? - pyta oburzona kobieta.

To już nie pierwszy przypadek, kiedy Rosjanie skarżą się na brak podstawowego ekwipunku, w tym kamizelek ochronnych. W niektórych regionach zmobilizowani rosyjscy żołnierze otrzymują... kamizelki kuloodporne do paintballa, które nie chronią nawet przed najprostszą bronią palną.

Mam jechać na wojnę z taką kamizelką. A o tym głośno nigdzie się nie mówi! - mówi zmobilizowany żołnierz na jednym z filmików.

"Umrzesz za kraj na własny koszt"

Niektórzy zaś skarżą się, że zmobilizowani Rosjanie zostali oszukani i nie otrzymali nawet mundurów, a już przyjechali na okupowane tereny. Dowódcy powiedzieli, aby... wyposażyli się samodzielnie. - Kupujesz wszystko dla siebie, a umrzesz za kraj na własny koszt - mówił jeden z żołnierzy.

Najnowsze nagranie z katastrofy Su-34 w Rosji. Skala zniszczeń poraża

Wybrane dla Ciebie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans