Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
24-letnia Paulina Skoniecka zginęła 16 marca w Riomaggiore, jednej z miejscowości Cinque Terre. III LO w Bydgoszczy i jej znajomi żegnają absolwentkę, a przyjaciele prowadzą zbiórkę na nagrobek i wsparcie dla mamy.
Włoskie media podały, że do tragedii doszło 16 marca 2026 r. w okolicach Riomaggiore w Cinque Terre. 24-latka poślizgnęła się na skałach, uderzyła w głowę i zginęła na miejscu.
Jak relacjonuje serwis primocanale.it, alarm podniosło kilku młodych mieszkańców wioski, którzy od razu ruszyli z pomocą. Na miejsce przyjechały służby ratunkowe, strażacy, władze portu, karabinierzy i pogotowie, ale kobiety nie udało się uratować. Jej ciało przewieziono do La Spezii pontonem strażackim.
Paulina Skoniecka żegnana przez III LO w Bydgoszczy
III LO w Bydgoszczy przypomniało w mediach społecznościowych, że Paulina była jedną z najbardziej zaangażowanych absolwentek szkoły. Przez lata kierowała samorządem uczniowskim, wspierała kolejne edycje Mikołajkowego Biegu Charytatywnego, a po zakończeniu nauki wracała do szkoły jako instruktorka pracująca w parku linowym.
Szkoła przekazała też kondolencje rodzinie i bliskim. W opisie zbiórki znajomi napisali z kolei, że Paulina studiowała dietetykę na CM UMK w Bydgoszczy. Pracowała również w Parku Linowym w Myślęcinku i Lumina Parku. Według przyjaciół kochała góry i właśnie na szlakach znajdowała spokój.
Zbiórka dla mamy Pauliny po tragedii we Włoszech
Przyjaciele uruchomili zbiórkę na nagrobek i pomoc dla mamy Pauliny. Z opisu wynika, że koszty sprowadzenia ciała do kraju oraz samej ceremonii zostały już pokryte, ale bliscy chcą zdjąć z pani Agnieszki kolejne wydatki związane z żałobą.
Wsparcie dla Pani Agnieszki — aby mogła w spokoju przejść przez żałobę, nie martwiąc się o bieżące zobowiązania finansowe, które w obliczu takiej tragedii stają się ciężarem nie do uniesienia. Wszystkie zebrane środki zostaną przekazane bezpośrednio mamie Pauliny. (...) Nie przywrócimy Paulinie życia, ale możemy sprawić, by jej mama poczuła, że nie jest w tym bólu sama, a pamięć o Paulinie przetrwa w formie godnego miejsca na cmentarzu - piszą znajomi zmarłej dziewczyny.
Organizatorzy podkreślają, że pieniądze mają pomóc w budowie pomnika i w codziennych zobowiązaniach finansowych. "Nie przywrócimy Paulinie życia, ale możemy sprawić, by jej mama poczuła, że nie jest w tym bólu sama" - napisali znajomi Pauliny w opisie zbiórki. Dodali, że wszystkie zebrane środki trafią bezpośrednio do mamy 24-latki.