Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi

Tygodnik Podhalański donosi o paraliżu regionu. Wszystko przez obfite opady śniegu. Z relacji niezadowolonych mieszkańców wynika, że ruch praktycznie stanął, a jedno z aut wpadło do rowu. Pojawiły się też sygnały, że na miejsce nie dotarły pługi.

Zimowa aura w Zakopanem. Tu widok na KrupówkiZimowa aura w Zakopanem. Tu widok na Krupówki
Źródło zdjęć: © WebCam
Karol Osiński

Według informacji opublikowanej przez 24tp.pl mieszkańcy alarmują o paraliżu na drogach. W materiale pojawia się też wzmianka o samochodzie, który znalazł się w rowie, co pokazuje, z jak trudnymi warunkami mieli mierzyć się kierowcy.

W relacjach przytoczonych przez portal powraca jeden problem: pługi nie dojechały. To właśnie brak sprzętu drogowego mieszkańcy wskazują jako jedną z głównych przyczyn utrudnień drogowych.

Auto w rowie. Paraliż dróg na Podhalu przez obfite opady śniegu

Trudna sytuacja panowała w środę m.in. w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie w okolicach Stasikówki ruch stanął w miejscu. Ponadto na trudne warunki drogowe skarżą się mieszkańcy Rzepisk, informując o braku reakcji służb drogowych. - U nas w Rzepiskach pług nie jechał przez całą noc. Do tej pory nic nie odśnieżyli - mówi jeden z mieszkańców serwisowi 24.tp.pl.

Inna z mieszkanek odradza zjazdu z Leszczyn na Biały Dunajec. - Droga nieodśnieżona i nieposypana. Jedno auto już na dachu w potoku - powiedziała w rozmowie ze źródłem.

Co więcej, na Facebooku pojawiło się nagranie opublikowane przez "Tygodnik Podhalański", na którym widać pracowników, poruszających się odśnieżarkami. Jednocześnie widać zasypane drogi oraz zaspy śnieżne na poboczach dróg.

Kierowcy zwracają uwagę, że zalegający śnieg bardzo szybko przeistacza się w ciężką, mokrą breję, która wyraźnie obniża przyczepność kół i zwiększa ryzyko utraty kontroli nad pojazdem. W takich warunkach nawet krótkie trasy mogą sprawiać trudności, szczególnie osobom z mniejszym doświadczeniem za kierownicą.

Mieszkańcy wzywają służby drogowe do natychmiastowej reakcji i skierowania pługów w najbardziej dotknięte obszary.

Wybrane dla Ciebie
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów