Piechociński żegna się z TVP. Seria wpisów "ku pamięci"

Kampania wyborcza zmierza już ku końcowi. W piątek o 23:59 wprowadzona zostanie cisza wyborcza, po której pozostanie już tylko czekać na otwarcie komisji wyborczych. Wielu polityków ostatnie godziny próbuje wykorzystać jak najlepiej.

Janusz PiechocińskiJanusz Piechociński
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Kamil Niewiński

Kampania wyborcza prowadząca do wyborów parlamentarnych była niezwykle intensywna, lecz zmierza już ona ku końcowi. W piątek o godzinie 23:59 zostanie wprowadzona cisza wyborcza, co oznacza, że media przez całą sobotę i aż do godziny 21:00 w niedzielę, kiedy to zamkną się lokale wyborcze, nie będziemy w mediach słyszeć nowych wypowiedzi polityków czy też spotów.

Dopóki jednak piłka w grze, a kandydaci nadal mogą otwarcie się wypowiadać, wykorzystują oni jak tylko mogą swoje możliwości. Oczywiście tak naprawdę w trakcie całej kampanii wyborczej zdążono powiedzieć już wszystko - teraz są to już raczej podsumowania i "mowy końcowe". W końcu ludzie bardzo często najlepiej zapamiętują to, co na końcu - czy to w filmach, czy w wypowiedziach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grzybów w lasach nie ma. Deszcze wcale nie pomogły

Janusz Piechociński jest obecnie dość mocno znany ze swojej działalności na platformie X, czyli byłym Twitterze. Powiedzieć, że były minister gospodarki jest tam bardzo aktywny, to jest nic nie powiedzieć - od 2011 r. zdołał opublikować ponad... 324 tys. wpisów! Ostatniego dnia kampanii wyborczej były prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jednak wyjątkowo aktywny.

Piechociński postanowił pokazać na swoim profilu kilka różnych statystyk podsumowujących 8-letnie rządy Prawa i Sprawiedliwości. Każdy z obrazków opatrzony jest bardzo zdawkowym, lecz wymownym opisem: "ku pamięci". Piechociński niejako więc żegna się w ten sposób z PiS-em u władzy, chociaż na razie przejęcie władzy przez opozycję wcale nie jest pewnikiem.

W udostępnionych przez Piechocińskiego statystykach możemy zerknąć na dane dotyczące m.in. liczby urodzeń, wysokości emerytur i rent jako procent przeciętnego wynagrodzenia, wzrostu czynszów mieszkaniowych czy porównanie czasu antenowego poszczególnych partii między 2014 a 2018 rokiem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie