Pierogi z igłami, napoje z siarką. Ruch oporu w Ukrainie nie śpi

Ukraińcy mieli witać Rosjan kwiatami, dziękować im za wyzwolenie spod jarzma władz w Kijowie. Ale nic z tego się nie dzieje. Zamiast tego częstują ich pierożkami z igłami, dodają do jedzenia truciznę, a do napojów dosypują siarki, która może śmiertelnie zranić żołnierza. Oferują też zapalniczki, które wybuchają i mogą spowodować obrażenia. Ruch oporu na wschodzie nie śpi.

KREMINNA, UKRAINE - SEPTEMBER 24: Company command post near the front line of Kreminna Forest on September 24, 2023 near Kreminna, Luhansk region, The border of the Donetsk region, Frontline of the Russian Ukraine war, Ukraine. (Photo by Libkos/Getty Images)Ukraiński ruch oporu pracuje na okupowanych terenach, Rosjanie się boją się o życie
Źródło zdjęć: © GETTY | Libkos

Ukraiński ruch oporu pracuje na okupowanych terenach na wschodzie, a Rosjanie boją się o swoje życie. I dają przykłady tego, jak miejscowa ludność daje im się we znaki. Według jednego z blogerów wojennych z Rosji zatruwane jest wszystko, czego dotkną żołnierze: żywność, alkohol, nawet waporyzatory czy napoje energetyczne.

Tak naprawdę każdy kontakt z miejscową ludnością może skończyć się dla rosyjskich okupantów śmiercią lub kalectwem. Przykładów jest mnóstwo, a w obwodzie ługańskim partyzantka działa bardzo prężnie. Przygotowując grunt pod nadejście Sił Zbrojnych Ukrainy, które po dekadzie okupacji mają wyzwolić rejon spod panowania Rosjan.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak z powietrza. Piloci Su-25 podjęli duże ryzyko

Rosjanie skarżą się na swoich kanałach na Telegramie, że na każdym kroku czeka tu na nich zagrożenie. Zatruwane przez miejscową ludność są żywność i napoje. Żołnierze skarżyli się, że dostawali pielmieni (rodzaj miejscowych pierogów) nafaszerowane igłami albo zmieszane z truciznami, które partyzanci przygotowują z tego, co mają pod ręką.

Inni w sklepach zaopatrywali się w napoje energetyczne - tak potrzebne w trakcie wojny - do których ktoś dosypywał siarki. Taka mieszanka jest zabójcza dla narządów wewnętrznych, powodowała gwałtowne konwulsje i dziury, które pojawiały się w żołądku. Kilku Rosjan trafiło więc w poważnym stanie do szpitali, kończąc udział w wojnie.

Ale to nie koniec niespodzianek, które dla Rosjan przygotowali mieszkańcy.

Zatruwano nawet waporyzatory i papierosy, a Rosjanie relacjonowali, że kilka przypadków pożyczenia zapalniczki od miejscowych kończyło się poważnymi obrażeniami. Dlaczego? Bo partyzanci umieszczali w nich niewielkie ładunki wybuchowe, które eksplodowały przy próbie użycia zapalniczki.

A przecież ludność wschodniej Ukrainy miała witać Rosjan kwiatami i dziękować im za wyzwolenie...

Tymczasem ruch oporu, jak twierdzą sami Rosjanie, "jest bardzo aktywny" i cały czas poluje na żołnierzy armii Władimira Putina. Część komentatorów i blogerów wzywa, by brutalnie obchodzić się ze schwytanymi i podejrzanymi o pracę dla podziemia, czytaj: zabijać Ukraińców w zemście za kolejne ataki na żołnierzy. Ale to nie takie proste.

Bo jak rozróżnić kto swój, a kto wróg? Z tym Rosjanie także sobie nie radzą, a przecież są obecni na tych terenach co najmniej od 2014 roku. Ukraińcy pracują w ciszy, trują i polują na wrogów, kradną także ich sprzęt i prowadzą działania dywersyjne. Wreszcie dopną swego, a obwód ługański znów będzie częścią Ukrainy, a nie wasalem Rosji.

Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord