Pijany Białorusin na dworcu PKP. Jego wiza wygasła w 2024 r. 

W minioną środę, 26 listopada, około południa policjanci z Gliwic na Śląsku interweniowali na dworcu PKP po zgłoszeniu dotyczącym nietrzeźwego mężczyzny. Jak się okazało, był to obywatel Białorusi, którego wiza wygasła z końcem ubiegłego roku. Po wykonaniu niezbędnych czynności mundurowi przekazali cudzoziemca funkcjonariuszom Straży Granicznej.

Nietrzeźwy obcokrajowiec wysadzony z pociągu w GliwicachNietrzeźwy obcokrajowiec wysadzony z pociągu w Gliwicach
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Informacja o nietrzeźwym pasażerze wpłynęła od pracowników ochrony gliwickiego dworca. Mężczyzna miał zostać wcześniej wysadzony z pociągu, ponieważ znajdował się pod silnym wpływem alkoholu. Po przyjeździe na miejsce policjanci ustalili jego dane osobowe i potwierdzili białoruskie obywatelstwo.

W trakcie sprawdzeń wyszło na jaw, że cudzoziemiec przebywa w Polsce nielegalnie. Jego wiza utraciła ważność wraz z końcem ubiegłego roku, co oznaczało naruszenie przepisów dotyczących legalnego pobytu na terytorium RP.

Budują nowe zapory przeciw migrantom. Dzieje się na granicy z Białorusią

Decyzja Straży Granicznej

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 2,5 promila alkoholu. Ze względu na jego stan oraz bezpieczeństwo własne i innych został przewieziony do izby wytrzeźwień. O zdarzeniu policjanci poinformowali Placówkę Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej.

Po wytrzeźwieniu wobec mężczyzny wszczęto czynności administracyjne. Zdecydowano o zobowiązaniu go do opuszczenia terytorium Polski w ciągu 30 dni. Dodatkowo nałożono na niego zakaz ponownego wjazdu do naszego kraju przez najbliższe 2 lata.

Przypomnienie o obowiązku legalnego pobytu

Służby podkreślają, że wszystkie osoby przebywające na terenie Rzeczypospolitej Polskiej muszą przestrzegać przepisów regulujących zasady legalnego pobytu. Ich naruszenie może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym decyzją o opuszczeniu kraju i zakazem ponownego wjazdu.

Wybrane dla Ciebie
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Grozili policjantom. Mężczyźni byli pijani
Grozili policjantom. Mężczyźni byli pijani
Siedziały przy drodze. Osłabione i zziębnięte. Leśnicy się nie wahali
Siedziały przy drodze. Osłabione i zziębnięte. Leśnicy się nie wahali
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu