Pił piwo na ławce. Policjant zadał mu cios niczym Bruce Lee

Do brutalnej interwencji niemieckiej policji doszło kilka dni temu w Saksonii. 54-letni pracownik budowlany popijał piwo na ławce wraz ze swoim kolegą. Podczas sprzeczki z funkcjonariuszami mężczyzna został kopnięty w żebra i gwałtownie obalony na ziemię.

Policjant kopnął 54-latka i obalił go na ziemięPolicjant kopnął 54-latka i obalił go na ziemię
Źródło zdjęć: © YouTube

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek w miejscowości Wurzel. Mężczyźni mieli pić piwo na miejskim rynku. W pewnym momencie podeszli do nich policjanci, żądając oddania butelek.

W mojej wciąż był łyk piwa. Chciałem go szybko wypić – relacjonuje pokrzywdzony Heiko Keil w rozmowie z "Bildem".

Policjant zażądał okazania dowodu osobistego. Kiedy go nie dostał, kopnął 54-latka

Między policjantem a 54-latkiem wywiązała się sprzeczka. Nie trwała ona jednak długo. Sprawa została dosyć szybko rozwiązana.

Powiedziałem funkcjonariuszowi, żeby wziął sobie to piwo, skoro nie może kupić własnego. Chwycił butelkę i odszedł – opisał Keil.

Dziesięć minut później policjant jednak wrócił. Stwierdził, że 54-latek go obraził. Zażądał okazania dowodu osobistego.

Mundurowy był z Lipska. Powiedziałem mu, że nie dostanie mojego dowodu. Zapowiedziałem, że okażę go tylko funkcjonariuszowi policji w Wurzen i jeżeli chce, to może zawieźć mnie na komisariat. Wtedy mnie kopnął – twierdzi 54-latek, cytowany przez "Bilda".

Nagranie z incydentu błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Internauci byli zszokowani brutalnością funkcjonariuszy. – Kopnięcie niczym Bruce'a Lee – napisała jedna z osób.

Policjanci mieli rozpędzić nielegalne zgromadzenie. Nikogo nie udało się zatrzymać

W końcu urzędnicy w Wurzel przeprosili pokrzywdzonego 54-latka. Rzeczniczka lipskiej policji poinformowała we wtorek, że wszczęto wewnętrzne dochodzenie przeciwko funkcjonariuszowi.

Policjanci z Lipska przyjechali w poniedziałek do miejscowości Wurzel, aby zabezpieczać demonstrację przeciwko koronawirusowym obostrzeniom. Ponieważ jednak ludzie przemieszczali się w wielu małych grupach, nie udało się udowodnić nikomu uczestnictwa w nielegalnym zgromadzeniu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel