Pjongjang atakuje zespół przy ONZ. "Nielegalna organizacja widmo"

Korea Północna ostro skrytykowała działający przy ONZ Wielostronny Zespół Monitorujący Sankcje. Pjongjang sprzeciwia się też zapowiedzianej przez USA sesji na temat raportu tej grupy.

Kim Dzong UnKim Dzong Un
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pjongjang nazywa MSMT „nielegalną organizacją widmo” i odrzuca jego ustalenia.
  • USA zwołały w Nowym Jorku spotkanie poświęcone drugiemu raportowi zespołu.
  • MSMT powstał w październiku 2024 r. po wygaśnięciu mandatu panelu ekspertów ONZ wskutek weta Rosji i wstrzymania się Chin.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, stałe przedstawicielstwo KRLD przy Narodach Zjednoczonych opublikowało w KCNA ostre stanowisko, w którym podważa legalność Wielostronnego Zespołu Monitorującego Sankcje. Północnokoreańscy przedstawiciele przy Narodach Zjednoczonych wyrazili również sprzeciw wobec planowanej przez USA sesji informacyjnej na temat raportu tej grupy.

Pjongjang utrzymuje, że MSMT działa poza systemem ONZ i został powołany przez państwa zachodnie. W oświadczeniu cytowanym przez KCNA pada stwierdzenie, że zespół powstał "lekkomyślnie", a jego istnienie jest "bezprawne". KRLD argumentuje, że prezentowanie jego ustaleń na forum ONZ ma uderzać w podstawy Karty Narodów Zjednoczonych i autorytet państw członkowskich.

Korea Północna walczy z Ukrainą. Kim Dzong Un udostępnia nagranie

Zorganizowanie sesji informacyjnej na temat sfabrykowanych materiałów przez nielegalną grupę w sali konferencyjnej ONZ jest kpiną z państw członkowskich i jawną zniewagą dla Karty Narodów Zjednoczonych – podkreślono w oświadczeniu, cytowanym przez PAP.

Jak powstał zespół monitorujący sankcje?

MSMT to format z udziałem 11 państw, w tym USA i Korei Południowej. Został utworzony w październiku 2024 r., po tym jak wygasł mandat panelu ekspertów ONZ nadzorującego przez 15 lat wdrażanie sankcji wobec Korei Północnej. Do wygaśnięcia doszło po wecie Rosji i wstrzymaniu się od głosu przez Chiny. Nowa grupa miała wypełnić lukę w nadzorze nad ograniczeniami związanymi z programami jądrowymi i rakietowymi KRLD.

We wcześniejszym raporcie z października 2025 r. MSMT wskazywał na powiązania Pjongjangu z cyberatakami. Reżim odrzucił te tezy jako fikcję i kwestionuje wagę obecnych ustaleń.

Północnokoreańscy dyplomaci twierdzą, że wnioski MSMT nie powinny być uznawane przez społeczność międzynarodową. Uważają też, że prawdziwym tematem obrad powinny być "zbrodnie USA", które ich zdaniem naruszają ład międzynarodowy.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Największy ssak KPN przyłapany. "Przestrzeń, woda i on". Robi wrażenie
Największy ssak KPN przyłapany. "Przestrzeń, woda i on". Robi wrażenie
Majówka nad Bałtykiem. Dziwny widok na plaży w Chłapowie. Spójrzcie
Majówka nad Bałtykiem. Dziwny widok na plaży w Chłapowie. Spójrzcie
Ksiądz o prezentach na komunię. "Drogie upominki rozwydrzają"
Ksiądz o prezentach na komunię. "Drogie upominki rozwydrzają"
Egzekucja w Iranie. Zeznania wymusili torturami
Egzekucja w Iranie. Zeznania wymusili torturami
Złapani przez internet. Wyrzucali śmieci i gruz do lasu, szybko wpadli
Złapani przez internet. Wyrzucali śmieci i gruz do lasu, szybko wpadli
Ujęcia z plaży w Międzyzdrojach. Turyści już poczuli lato
Ujęcia z plaży w Międzyzdrojach. Turyści już poczuli lato
Miejska flaga wywołała hejt. Internauci pomylili symbol miasta
Miejska flaga wywołała hejt. Internauci pomylili symbol miasta
27-letnia Wiktoria zaginęła. Pilny apel policji. "Realne zagrożenie"
27-letnia Wiktoria zaginęła. Pilny apel policji. "Realne zagrożenie"
Strzelanina w Amarillo w Teksasie. Nie żyją dwaj nastolatkowie
Strzelanina w Amarillo w Teksasie. Nie żyją dwaj nastolatkowie
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut