oprac. Mateusz Kaluga| 
aktualizacja 

Plany Putina wyszły na jaw? Prezydent Łotwy wskazał kolejne kraje

Jeśli Rosja poczuje, że wygrała na Ukrainie, będzie miała pokusę, by to kontynuować. Ale jeśli poczuje, że została pokonana, będzie pragnąć zemsty - uważa prezydent Łotwy Edgars Rinkevics, którego cytuje "Fakt". Rinkevics mówi również, jakie plany może mieć Władimir Putin. Wskazał kraje, które mogą zostać zaatakowane tuż po ewentualnej wygranej w Ukrainie. I nie są to państwa bałtyckie.

Plany Putina wyszły na jaw? Prezydent Łotwy wskazał kolejne kraje
Putin może dokonać ataku na kolejne kraje, w tym Mołdawię. (Getty Images, Contributor#8523328)

Rosja prowadzi bandycką napaść na Ukrainie. Wojna toczy się od ponad dwóch lat. Putin i jego współpracownicy nieraz grozili ewentualną napaścią na pobliskie kraje bałtyckie.

Egdars Rinkevics podzielił się swoją opinią w brytyjskim Royal United Services Institute (RUSI), czyli zespole doradców zajmujących się bezpieczeństwem i obronnością w Londynie.

Rosja testuje nasze granice, przeprowadza ataki dywersyjne. Nasze służby bezpieczeństwa pracują przez całą dobę. Doszło do wielu aresztowań. Sabotażyści są rekrutowani w serwisach społecznościowych, a w kampanie wyborcze ingerują deep fake'i — cytuje "Fakt" prezydenta Łotwy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Stosunki UE-Rosja. Trzy błędy, jakie Europa popełniła wobec Putina

Który kraj Rosja zaatakuje jako kolejny?

Zdaniem Egarsa Rinckevicsa Rosja odbudowę imperium rozpocznie od ataku na Mołdawię, państwa na Kaukazie i znajdujące się w Azji Centralnej. Według prezydenta Łotwy Rosja może dokonać grabieży w Gruzji, Armenii, Kazachstanie i Kirgistanie.

Jak informuje "Fakt", w tych krajach związki z Rosją są silnie, ale również właśnie tam Kreml posiada swoje bazy wojskowe. W Armenii wojska Putina utrzymują bazę lotniczą (od 3-5 tys. żołnierzy), w Kazachstanie kosmodrom Bajkonur. Rosja nadal okupuje fragmenty Gruzji (Abchazja i Osetia Południowa) oraz Mołdawii (Naddniestrze).

Na pytanie, czy Łotwa obawia się rosyjskiej inwazji, odpowiedział: — Musimy być przygotowani na wszystkie rodzaje scenariuszy - cytuje prezydenta "Fakt". Rinkevics nie zgodził się z argumentami, że pozwolenie wojskom Ukrainy na uderzenie na terytorium Rosji zachodnią bronią doprowadziłoby do eskalacji napięć NATO-Rosja. Rosja zawsze eskaluje — wyjaśnił.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić