Żołnierz Putina wrócił z wojny. Straszne, co zrobił żonie

Bandyci, kryminaliści, zwyrodnialcy - takich postaci jest w armii rosyjskiej bez liku. Gdy wracają do kraju z wojny w Ukrainie, sieją terror w kraju. Kolejny przykład to Nikolaj Myrozlij, który zaatakował swoją byłą żonę i jej matkę na oczach trójki dzieci. Chciał zabić kobiety nożem.

Rosjanin wrócił z frontu i chciał zabić żonęRosjanin wrócił z frontu i chciał zabić żonę
Źródło zdjęć: © X | WarTranslated (Dmitri)
Rafał Strzelec

Rosjanie posyłają na front bandytów z całego kraju. Z jednej strony wykorzystują fakt, iż skazańcy chętnie poświęcą się "dla ojczyzny", żeby wyjść z więziennego piekła. Z drugiej, w obliczu problemów kadrowych w wojsku, zasilają szeregi armii rosyjskiej, która dopuszcza się zbrodni wojennych na ludności cywilnej. Bezwzględnym bandytom ich popełnianie przychodzi dużo łatwiej.

Wojna deprawuje. Na wierzch wychodzą najgorsze ludzkie instynkty. Wobec tego gdy Rosjanie wracają z frontu do kraju, nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Często albo wracają do przestępczej działalności, albo popełniają zbrodnie, o których donoszą potem media.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężne eksplozje na Krymie. Moment ataku na rosyjskie łodzie

Wrócił z wojny w Ukrainie. Chciał zabić żonę

Jak podaje bloger prowadzący profil WarTranslated, w Rosji doszło do kolejnego zdarzenia kryminalnego z udziałem "bohatera" wojennego. Nikołaj Myrozlij wrócił do byłej żony z kwiatami w dłoni. Chciał po powrocie z frontu pojednać się z kobietą. Gdy spotkał się z odmową, urządził krwawą masakrę.

Rosyjski żołnierz dźgał byłą żonę nożem, gdy ta wracała z trójką dzieci i ich babcią do domu. Matka kobiety stanęła w jej obronie, ale jak pokazuje nagranie zamieszczone w serwisie X, także została zaatakowana przez bandytę. Jego była żona miała aż 15 ran kłutych. Na nagraniu widać, że dopiero interwencja dwóch mężczyzn zapobiegła dalszemu rozlewowi krwi. Nie ma wątpliwości, że Nikołaj Myrozlij dążył do zamordowania swojej byłej małżonki.

To kolejny bestialski akt w wykonaniu byłego, rosyjskiego żołnierza po wojaczce na froncie. Jak już pisaliśmy, powracający zbrodniarze często dopuszczali się m.in. zabójstw, podpaleń czy gwałtów. Ofiarami byli bardzo często członkowie ich rodzin.

Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach