Podtruwała współpracowników. Dostała pracę w szpitalu

Kobieta skazana za podtruwanie współpracowników znalazła zatrudnienie w innym bydgoskim szpitalu. Po ujawnieniu sprawy, szpital zakończył z nią współpracę. O sprawie donosi "Gazeta Pomorska".

Dostała pracę w szpitalu mimo wyroku.Dostała pracę w szpitalu mimo wyroku.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • Kobieta dosypywała psychotropy do jedzenia i picia współpracowników.
  • Została skazana, ale znalazła pracę w innym szpitalu w Bydgoszczy.
  • Po nagłośnieniu sprawy, szpital rozwiązał z nią umowę.

W Bydgoszczy kobieta została skazana za podtruwanie współpracowników. Pracując wcześniej jako fizjoterapeutka, dosypywała psychotropy do jedzenia i picia swoich kolegów z pracy. Po ujawnieniu sprawy, została skazana.

Jak to możliwe, żeby ktoś, kto celowo niszczył zdrowie koleżankom i kolegom z pracy w jednym szpitalu, trując ich i będąc za to skazanym, po cichu znajduje sobie posadę w drugim szpitalu?! Przecież ta kobieta ma do czynienia z pacjentami - doniósł anonimowy informator "Gazecie Pomorskiej".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przeleciał przez maskę i wpadł pod autobus. Koszmarne nagranie z Zielonej Góry

Pomimo wyroku, kobieta znalazła zatrudnienie jako opiekun medyczny w innym bydgoskim szpitalu - klinicznym. Informatorzy donoszą, że zgodnie z przepisami, osoba skazana za przestępstwa przeciw zdrowiu nie powinna być zatrudniona na takim stanowisku. Szpital, w którym pracowała, nie miał wiedzy o jej przeszłości - donosi "Gazeta Pomorska".

Po nagłośnieniu sprawy przez media, szpital natychmiast zakończył współpracę z kobietą. Rzecznik prasowy szpitala, Marcin Janczylik, wyjaśnił, że kobieta była zatrudniona jako sanitariusz, a nie opiekun medyczny, co nie wymagało rejestru pozwoleń na wykonywanie zawodu.

Szpital nie otrzymał treści orzeczenia związanego z toczącym się wobec niej postępowaniem. Ze względu jednak na pozyskaną informację o wyroku skazującym, pani została natychmiastowo odsunięta od pracy, a umowę rozwiązano - powiedział Janczylik "Pomorskiej".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę