Podziemne tunele i zagadkowa struktura. Czy to ślad Arki Noego?

Media opisują nowe wyniki badań formacji skalnej w Turcji. Naukowcy mówią o tunelach i próbkach gleby pasujących do biblijnych wymiarów arki.

Czeka nas przełom w poszukiwaniu Arki NoegoCzeka nas przełom w poszukiwaniu Arki Noego
Źródło zdjęć: © Getty Images, NOAH'S ARK | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Badacz Andrew Jones z Noah's Ark Scans mówi o korytarzach pod formacją przypominającą statek na zboczu Araratu.
  • Skany GPR i analizy gleby wskazują na unikalne właściwości wewnątrz obrysu "statku".
  • Zespół planuje zbadanie tuneli zdalnym robotem.

Formacja przypominająca kadłub statku, odkryta w 1959 r. w Turcji, znów przyciąga uwagę. Jak podaje NYPost, Andrew Jones z Noah's Ark Scans przedstawił "nowe ekscytujące ustalenia" dotyczące struktur pod powierzchnią. Zespół wykorzystał georadar (GPR) i pobrał próbki gleby, by sprawdzić, czy kształt i parametry formacji mogą odpowiadać opisowi Arki z Księgi Rodzaju.

Główna teza zespołu Jonesa opiera się na wynikach GPR oraz IRT, które mają wskazywać na "kadłub w kształcie statku” zachowany głęboko w gruncie. W trakcie badań odkryto tunele biegnące środkiem "łodzi" oraz wzdłuż jej wewnętrznych krawędzi, prowadzące do centralnej przestrzeni, którą Jones nazwał atrium. Badacz twierdzi, że wymiary obiektu odpowiadają ok. 515 stopom (ok. 154 m), co ma współgrać z biblijnym opisem.

Sensacyjne odkrycie. "Pierwsze tego typu". Przetrwały mnóstwo lat

Analizy gleby: więcej materii organicznej wewnątrz obrysu

Tezę badaczy ma potwierdzać 88 "losowych” próbek pobranych w 2024 r. z obszaru wewnątrz i na zewnątrz obrysu, które mogą sugerować, że formacja została stworzona przez ludzi.

Okazało się, że gleba wewnątrz zawierała trzykrotnie więcej materii organicznej niż na zewnątrz oraz o 38 proc. więcej potasu - powiedział Jones, cytowany przez New York Post.

Czy ślady potwierdzają wielki potop?

Jones wskazuje również na skamieniałości koralowców i muszli znalezione wokół miejsca, położonego na wysokości ok. 6,5 tys. stóp n.p.m. (to 1981 m n.p.m.). Według niego mogą one dowodzić, że kiedyś ten obszar był pod wodą. Jednocześnie w relacji New York Post pojawia się zastrzeżenie, że podobne zjawiska mogą wynikać z ruchów tektonicznych, które uniosły dawne osady morskie.

Zespół rozważa kolejny krok: zbadanie tajemniczych kanałów za pomocą zdalnie sterowanego robota. Jak podaje NYPost, przygotowuje to dedykowany zespół projektowy. Jeśli urządzenie potwierdzi spójny układ korytarzy, badacze liczą na zebranie materiału, który pozwoli lepiej ocenić, czy formacja to naturalna anomalia, czy konstrukcja związana z przekazem biblijnym.

Wybrane dla Ciebie
Brazylijka zginęła podczas zawodów. "Poczułem jej ciało stopą"
Brazylijka zginęła podczas zawodów. "Poczułem jej ciało stopą"
Spłonął plac zabaw w Toruniu. Sprawcą okazał się 8-latek
Spłonął plac zabaw w Toruniu. Sprawcą okazał się 8-latek
Akcja ratowania humbaka Timmy’ego. Lekarka z Hawajów odeszła z zespołu
Akcja ratowania humbaka Timmy’ego. Lekarka z Hawajów odeszła z zespołu
Uchwycony w Biedronce. Rozpoznajesz? Dzwoń na policję
Uchwycony w Biedronce. Rozpoznajesz? Dzwoń na policję
Zginęła w trakcie rozejmu. Tragiczne wieści z Ukrainy
Zginęła w trakcie rozejmu. Tragiczne wieści z Ukrainy
Prawie w całej Polsce. Druzgocące wieści. Synoptycy ogłaszają
Prawie w całej Polsce. Druzgocące wieści. Synoptycy ogłaszają
Znany lekarz prowadził pijany. Stanął przed sądem. Padła deklaracja
Znany lekarz prowadził pijany. Stanął przed sądem. Padła deklaracja
Co pamiętasz z czasów szkolnych? Sprawdź się w krzyżówce
Co pamiętasz z czasów szkolnych? Sprawdź się w krzyżówce
1,5-latek zmarł na cmentarzu. Poruszający wpis matki
1,5-latek zmarł na cmentarzu. Poruszający wpis matki
Spadła koło leśnika. "Wbiła się jak dzida". Zdjęcie ku przestrodze
Spadła koło leśnika. "Wbiła się jak dzida". Zdjęcie ku przestrodze
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy ich twarze
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy ich twarze
Watykanista: Franciszek uruchomił procesy nie do zatrzymania
Watykanista: Franciszek uruchomił procesy nie do zatrzymania