Spłonął plac zabaw w Toruniu. Sprawcą okazał się 8-latek
Zaskakujące okoliczności pożaru placu zabaw w Toruniu. "Nowości" ujawniły, że sprawcą zdarzenia okazał się 8-letni chłopiec, który podpalał igły i liście w tunelu zabaw. Informacje lokalnych dziennikarzy potwierdzają policjanci.
Do pożaru placu zabaw przy ul. Wyszyńskiego 16 w Toruniu doszło we wtorek (14 kwietnia) przed godz. 15:00. Ogień zniszczył urządzenia rekreacyjne. Konieczny będzie kompletny remont placu zabaw. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
15 kwietnia o2.pl dotarło do informacji, że plac zabaw najprawdopodobniej został podpalony. Ku tej wersji skłaniali się toruńscy policjanci, którzy badali sprawę pożaru.
Policjanci będą prowadzić czynności mające na celu ustalenie okoliczności i przyczynę pożaru, a także ustalenie ewentualnych sprawców - mówił o2.pl mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Z kolei toruńskie "Nowości" dotarły do zaskakujących informacji, że sprawcą pożaru był 8-letni chłopiec. Dziecko podpalało opadłe z drzew liście i igły w tunelu zabaw.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, za podpaleniem stał 8-letni chłopiec. W poniedziałek (20 kwietnia) policjanci przeprowadzili rozmowę z dzieckiem i jego opiekunem prawnym. Ustalenia dotyczące okoliczności pożaru zostaną przekazane do sądu - powiedziała "Nowościom" podkom. Dominika Bocian, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.
Funkcjonariusze potwierdzili, że sprawcę zdarzenia ujawniono na podstawie zeznań świadków oraz nagrań z kamer monitoringu zainstalowanych w pobliżu placu zabaw.