Pojawiły się na polach. Aż trudno zliczyć
Zimą sarny nie miały lekkiego życia. Przez zamarznięty śnieg miały problem ze znalezieniem pokarmu. Teraz, jak podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Lubaczów (woj. podkarpackie), nastąpił "czas obfitości". Zwierzęta pojawiły się na polach z oziminami. Na nagraniu udostępnionym przez leśników widać kilkadziesiąt saren.
Podczas zimy sarny nie miały lekkiego życia. Przez zamarznięty śnieg miały problem ze znalezieniem pokarmu.
O tej porze roku zdarza się, że znajdowane są osłabione, odwodnione zwierzęta (sarny, jako jedyne z leśnych zwierząt, nie zaspokoją pragnienia, jedząc śnieg). Trafiają one do ośrodków rehabilitacji. Jednak w niektórych przypadkach pomoc przychodzi zbyt późno.
Teraz, jak podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Lubaczów (woj. podkarpackie), nastąpił "czas obfitości". Pola zazieleniły się rosnącymi oziminami. To bardzo atrakcyjny pokarm dla saren.
Dla saren, po ustąpieniu śniegów, pierwszym dostępnym żerem są oziminy. Zima 2025/2026 była trudna dla tego gatunku. Zamarznięty śnieg nie pozwalał na żerowanie na polach lub też trzeba się było do niego dokopać przy pomocy cewek (nogi sarny w gwarze łowieckiej) i racic - wyjaśniają leśnicy.
Na polach sarny mogą się posilić, ponadto czują się bezpiecznie, bo łatwo mogą zauważyć zagrożenie.
Leśnicy opublikowali nagranie, na którym widać kilkadziesiąt saren.
Jak wyjaśniono, wiosenne obserwacje saren i jeleni na oziminach są jedną z metod szacowania ich liczebności. Z szacunków wynika, że na terenie Nadleśnictwa Lubaczów w 2026 r. bytuje ok. 600 jeleni i 1500 saren.
Co jedzą sarny zimą?
Zimą sarny nie mają możliwości znalezienia świeżych roślin. Ich pożywieniem stają się pędy, liście drzew oraz krzewów. Posilają się też łodygami roślin, jeśli te nie zostały przykryte grubą warstwą śniegu.
Sarny lubią owoce, orzechy, żołędzie czy też nasiona. Ponadto chętnie obgryzają drobne gałęzie drzew.
Niestety, podczas przedłużającej się mroźnej zimy sarny masowo padają z wycieńczenia. Bez pomocy człowieka przetrwają tylko najsilniejsze osobniki.
Leśnicy wykładają w lasach lizawki solne, które uzupełniają brakujące minerały i poprawiają kondycję zwierzyny. W trudniejszych okresach wykładana jest także odpowiednia karma, aby pomóc zwierzętom bezpiecznie przetrwać zimę.