Źródło wideo: © o2pl
Anna Wajs-Wiejacka

Pojechał odebrać meble z Berlina warte 200 tys. zł. Oto co zastał

Michał prowadzi komis rzeczy używanych, w którym każdy przedmiot ma swoją historię. Kamera zajrzała za kulisy jego codziennej pracy, dzięki czemu można zobaczyć, z czym tak naprawdę mierzą się właściciel podobnych biznesów. Dla Michała to nie tylko sposób na życie, ale też pasja — okazja, by dać przedmiotom drugie życie. Dla klientów to z kolei szansa na zdobycie unikatowych mebli. W pewnym momencie pojawiła się intrygująca propozycja od Marcina — obiecywał meble z zamykanego nocnego klubu w Berlinie, których wartość miała sięgać nawet 200 tysięcy złotych. Brzmiało jak życiowa okazja… Ale co Michał zastał na miejscu? Jeśli chcecie poznać całą historię i przekonać się, czy oferta rzeczywiście była tak atrakcyjna, jak się wydawało — koniecznie obejrzyjcie nagranie. Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
35 punktów karnych w kilka chwil. 48-latka za kierownicą Mercedesa35 punktów karnych w kilka chwil. 48-latka za kierownicą Mercedesa
Alarm w Gliwicach. Mężczyzna pojawił się w pobliżu przedszkolaAlarm w Gliwicach. Mężczyzna pojawił się w pobliżu przedszkola
Straszne, co zrobiło dwóch 16-latków. Zaatakowali dla 50 złotychStraszne, co zrobiło dwóch 16-latków. Zaatakowali dla 50 złotych
Trump potajemnie opuścił Turcję. Air Force One miał być przynętąTrump potajemnie opuścił Turcję. Air Force One miał być przynętą
Biały zlew jest mocno zabrudzony? Ten trik może być wybawieniemBiały zlew jest mocno zabrudzony? Ten trik może być wybawieniem
Mistrzostwa w kwiczeniu prosiąt. Niezwykłe nagranie z FrancjiMistrzostwa w kwiczeniu prosiąt. Niezwykłe nagranie z Francji
Piekło w Kanadzie. Kobieta zginęła, uciekając z domu przed pożaremPiekło w Kanadzie. Kobieta zginęła, uciekając z domu przed pożarem
Wybrane dla Ciebie