Źródło wideo: © o2pl
Jakub Artych

Sceny w Szczecinie. Nagrano kierowcę autobusu. Blisko dramatu

Kierowca autobusu w Szczecinie rażąco złamał przepisy, narażając pasażerów na niebezpieczeństwo. Sprawa błyskawicznie trafiła do sądu, który zdecydował o surowych środkach: dozorze policyjnym, zakazie prowadzenia pojazdów i poręczeniu majątkowym.

Do policji w Szczecinie zgłosił się mieszkaniec, który widział bardzo niebezpieczną sytuację na przejściu dla pieszych. Autobus wjechał na skrzyżowanie z dużą prędkością i o mało nie potrącił ludzi. Sprawą szybko zajęli się policjanci.

Nagranie z miejskiego monitoringu potwierdziło to zdarzenie. Widać na nim, że kierowca złamał przepisy i stworzył zagrożenie dla pieszych oraz innych uczestników ruchu. To nagranie jest teraz ważnym dowodem w sprawie.

Sąd zadecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Dodatkowo nałożono obowiązek powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a także zastosowano poręczenie majątkowe.

Więcej wideo
Hiszpanie wyszli na ulice. Polka była tam przypadkiem. "Szaleństwo"Hiszpanie wyszli na ulice. Polka była tam przypadkiem. "Szaleństwo"
Pokazał, jak powstawał nowy symbol Włocławka. "Rozmiar robi ogromne wrażenie"Pokazał, jak powstawał nowy symbol Włocławka. "Rozmiar robi ogromne wrażenie"
Ponury widok o 11:20. Ujęcie z Dźwirzyna. Aż przetarliśmy oczyPonury widok o 11:20. Ujęcie z Dźwirzyna. Aż przetarliśmy oczy
Trik florystów, dzięki któremu cięte kwiaty dłużej zachowują świeżośćTrik florystów, dzięki któremu cięte kwiaty dłużej zachowują świeżość
Pił alkohol w miejscu publicznym. Tak tłumaczył się policjantomPił alkohol w miejscu publicznym. Tak tłumaczył się policjantom
"Są jak bomba. Mogą eksplodować". Toksyczne osady w rzece w Tajlandii"Są jak bomba. Mogą eksplodować". Toksyczne osady w rzece w Tajlandii
Funkcjonariusze przyłapali ich w piwnicy. Tak się tłumaczyliFunkcjonariusze przyłapali ich w piwnicy. Tak się tłumaczyli
Wybrane dla Ciebie