Są pierwsze ofiary piątkowego wybuchu wulkanu Dukono na indonezyjskiej wyspie Halmahera. Pomimo zakazu zbliżania się, w pobliżu wulkanu znajdowali się wędrowcy. Zginęły trzy osoby, a 10 uznano za zaginione.
Podczas piątkowej erupcji mieszkańcy usłyszeli huk i zobaczyli słup dymu o wysokości 10 kilometrów. Popiół jest toksyczny i zagraża zdrowiu mieszkańców. Od trzech tygodni panuje zakaz zbliżania się do 4 kilometrowej strefy zagrożenia wokół wulkanu.
Materiał wideo został udostępniony przez Polską Agencję Prasową.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.