Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Kaluga

Pojechaliśmy na miejsce wypadku. Tak się jeździ na Grochowskiej

19 stycznia na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie doszło do tragicznego wypadku. Zginął w nim 6-letni Tomek. Z relacji mieszkańców wynika, że okolica jest niebezpieczna i auta częsta łamią przepisy. Pojechaliśmy na miejsce tragedii i sprawdziliśmy, jak wyglądał ruch kilka dni po tragedii.

Po tragedii na skrzyżowaniu mieszkańcy w rozmowie z mediami zwracali uwagę, że to skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne. Auta często mają próbować wymuszać pierwszeństwo, skręcając z Grochowskiej w Zamieniecką.

Podczas naszej 30-minutowej wizyty w czwartek, 22 stycznia odnotowaliśmy jeden dość groźny przypadek wymuszenia pierwszeństwa. Jedno z aut skręcało z placu Szembeka w ul. Grochowską.

Kierowcy ruszający ze świateł zaczęli trąbić na poprzedzające auto. Samochód będący najbliżej auta wymuszającego zdążył wyhamować. Ponadto kierowcy, być może zdawali sobie sprawę z tragedii, jeździli dość ostrożnie. Być może oślepiające słońce oraz zwężenie do dwóch pasów ok. kilometr od miejsca wypadku również wprowadziły większą ostrożność w poczynania kierowców.

Przez cały okres naszej wizyty na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej zauważyliśmy ludzi, którzy zatrzymują się na miejscu tragedii. Jest tam zdjęcie chłopca, który zginął w wypadku, mnóstwo maskotek oraz zniczy. Między sobą rozmawiają o tragedii i nie dowierzają, jak mogło do niej dojść.

Więcej wideo
Dał drugie życie klasykom z PRL-u. Efekt końcowy powalaDał drugie życie klasykom z PRL-u. Efekt końcowy powala
Grillujesz mięso na aluminiowej tacce? Zobacz, co wtedy się z nim dziejeGrillujesz mięso na aluminiowej tacce? Zobacz, co wtedy się z nim dzieje
Oficjalna wizyta zamieniła się w pułapkę. Chrobry ledwo uszedł z życiemOficjalna wizyta zamieniła się w pułapkę. Chrobry ledwo uszedł z życiem
Tak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszyTak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszy
W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?
Zaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w WarszawieZaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w Warszawie
13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania
Wybrane dla Ciebie