Pojmali rosyjskiego pilota. To on zrzucał bomby na ukraińskie miasta

Do ukraińskiej niewoli trafił Andriej Fiodorczukow - rosyjski lotnik, który walczył w Ukrainie z ramienia prywatnej armii Wagnera - poinformował dziennikarz Jurij Butusow. Wojskowy przyznał, że za zabijanie Ukraińców otrzymywał 205 tys. rubli miesięcznie (ok. 16 tys. zł).

jjjjljlkaDo ukraińskiej niewoli trafił Andriej Fiodorczukow.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia

Do pojmania rosyjskiego lotnika doszło 18 czerwca w okolicach Switłodarska, w obwodzie donieckim. Żołnierze 72. brygady zmechanizowanej za pomocą systemu pocisków ziemia-powietrze "Igła" zestrzelili samolot szturmowy Su-25 Sił Zbrojnych Rosji.

Ukraińcy schwytali pilota z grupy Wagnera

Pilotowi udało się katapultować z maszyny, ale został schwytany przez ukraińskich żołnierzy. Jak się okazało, zatrzymanym Rosjaninem jest major Andriej Fiodorczukow z Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej.

Podczas przesłuchania przyznał się, że był najemnikiem prywatnej firmy wojskowej Wagner i za ataki na ukraińskie miasta zarabiał miesięcznie około 205 tys. rubli (ok. 16 tys. złotych). Fiodorczukow poinformował, że według rozkazów jego dowództwa celem jego ataku była punkt kontrolny Sił Zbrojnych Ukrainy.

"Specjaliści od zabijania cywili"

Według dziennikarza Juria Butusowa lotnik uczestniczył również w bombardowaniu ukraińskich miast. Jak opisuje Butusow, Fiodorczukow liczy na wymianę jeńców, ponieważ rozumie, że jest najemnikiem i może nie zostać na nią wystawiony. Wówczas będzie odpowiadać za wszystkie popełnione przez niego zbrodnie wojenne.

Wagnerowcy to specjaliści od zabijania cywilów - pisze Butusow.

Duże problemy z nawigacją

Z zeznań Rosjanina wynika, że rosyjskie lotnictwo ma duże problemy z nawigacją. Fiodorczukow miał ze sobą specjalistyczny sprzęt nawigacyjny, ponieważ są dokładniejsze niż pokładowe pomoce nawigacyjne rosyjskich sił powietrznych.

Jak dodaje Butusow, w związku z dużymi stratami samolotów bojowych i śmigłowców Siły Zbrojne RF zaczęły zatrudniać nowych pilotów.

Sukces ukraińskiego wojska w obwodzie chersońskim i donieckim. Duże straty Rosjan

Wybrane dla Ciebie
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta