Pokazali dane dotyczące broni z Rosji. Druzgocący spadek
Eksperci z SIPRI przeanalizowali, jak wygląda rynek eksportu broni z poszczególnych państw. Liderem są Stany Zjednoczone. Trzecie miejsce zajęła Rosja, jednak to państwo odnotowało ogromny spadek w sprzedaży.
Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIRPI) opublikował wyniki badań dotyczących eksportu broni. W danych uwzględniono 10 krajów, które mają największą sprzedaż swojej produkcji wojskowej do innych państw. Jak przekazano, w porównaniu do lat 2016-2020 w latach 2021-2025 nastąpił wzrost sprzedaży w branży militarnej o 9,2 proc.
Prym wśród eksporterów wiodą Stany Zjednoczone. USA zapewniły 42 proc. wszystkich międzynarodowych dostaw uzbrojenia. W poprzednim okresie było to 36 proc. Największa część broni ze Stanów (38 proc.) trafiło do Europy. Na drugim miejscu jest Francja, która odpowiada za 9,8 proc. światowego eksportu.
Trzecie miejsce zajmuje Rosja. Kraj Putina odpowiada za 6,8 proc. eksportu światowego. Jest to jednak zdecydowany spadek w porównaniu z latami 2016-2020, gdy wskaźnik ten wynosił 21 proc. Ogółem nastąpił druzgocący spadek - eksport rosyjskiej broni spadł o 64 proc. Jest to spowodowane oczywiście konfliktem w Ukrainie, gdzie Rosja potrzebuje bardzo dużo własnego sprzętu. Prawdopodobnie wizerunek rosyjskiej broni będzie jeszcze gorszy, bowiem jej systemy nie przydały się do obrony ani w Wenezueli, ani w Iranie. Jak analizuje portal Unian, aż 3/4 rosyjskiego eksportu broni trafiło do Indii, Chin i Białorusi.
Co ciekawe, miejsce tuż za podium zajęli Niemcy. Wyprzedzili Chiny, które zajęły 5. lokatę. Wśród największych eksporterów broni na kolejnych miejscach są Włochy, Izrael, Wieka Brytania, Korea Południowa i Hiszpania.