WAŻNE
TERAZ

Robią reformę wartą biliony. To miało nie ujrzeć światła dziennego

"Pół Polski pomyślało". Aż złapał za telefon w Karpaczu

Po TikToku krąży nagranie zarejestrowane w miniony weekend w Karpaczu. Było tam naprawdę tłoczno. Na krótkim filmiku możemy zobaczyć ogromną kolejkę.

Tłumy w Karpaczu.Tłumy w Karpaczu.
Źródło zdjęć: © TikTok | mybeautifulpoland1
Mateusz Domański

Człowiek przy człowieku. Ogromną kolejkę w Karpaczu na platformie TikTok pokazał jeden z internautów. Nie wskazał dokładnie, na co czekali turyści, ale najprawdopodobniej wszyscy byli zainteresowani wjechaniem na Kopę.

Pół Polski dziś pomyślało: "jedziemy w góry!" - czytamy pod nagraniem.

Niewątpliwie te ujęcia nie wymagają dodatkowego komentarza. Wyraźnie pokazują, że polskie góry wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem ze strony turystów.

Internauci komentują. "Dlatego ja jeżdżę przed i po sezonie"

Pod filmikiem odezwało się wielu internautów. Jak reagują na nagranie z Karpacza?

"Właśnie jadę do Zakopanego", "Druga połowa pomyślała, by jechać nad morze", "Wolę Norwegię. Tylko ja, góry i czasami parę turystów", "Dlatego zawsze, będąc w górach, ruszam na szlaki o 5-6 rano. W tamtym roku o 7 rano byłem na Wysokiej w Pieninach i byłem tam tylko ja i jakiś jeden ziomek. Gdy wróciłem o 9-10 na parking... to tam tłumy ludzi i walka o parking...", "Dlatego ja jeżdżę przed i po sezonie. Przynajmniej nie ma tyle ludzi", "Dlaczego wszyscy zawsze jadą w to samo miejsce? Przecież jest mnóstwo atrakcji, gdzie nikt nie zagląda", "Wolę góry niż morze", "Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady", "Byłam parę dni temu w Tatrach. Główne szlaki faktycznie miały trochę ludzi, ale jak poszłam dalej, to już pustki", "Kto by pomyślał, że w turystycznych miejscowościach w sezonie będą tłumy" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie