Polacy pojechali na Zanzibar z Itaką. Jest wyrok sądu

Polka wybrała się na wymarzone wakacje na Zanzibar. Wycieczkę organizowało biuro podróży Itaka. Już pierwsze godziny w hotelu, do którego trafili polscy turyści były traumatyczne. Walka o zwrot kosztów wycieczki i zadośćuczynienie trwała kilka lat. Turyści są jednak zadowoleni z wyroku sądu.

. Zanzibar. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawę opisał portal turysci.pl. Polska turystka w 2018 r. wyleciała z biurem podróży Itaka na Zanzibar. Polka wykupiła noclegi w 5-gwiazdkowym hotelu położonym bardzo blisko plaży w ofercie all inclusive.

"Problemy zaczęły się już w nocy zaraz po przylocie na miejsce z wykupionym przez nas pokojem z widokiem na ocean. Z powodu braku takiego pokoju otrzymaliśmy klikę z widokiem na bok sąsiedniego budynku" - relacjonuje Polka w rozmowie z portalem turysci.pl

Kobieta przyznała, że nie tylko ona była w ciężkim szoku, po tym co zastała na miejscu. - Wszyscy zamiast spać zebrali się w jednym miejscu i po prostu nie dowierzali w to, co widzą. Następnego dnia jak zobaczyłam ten syf wszędzie, to chciało mi się z jednej strony płakać, a z drugiej czułam taką złość i frustrację na Itakę za to oszustwo, żerowanie na ludziach. Wszyscy chodziliśmy rozdrażnieni - opowiada turystka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska turystka była w ciąży w trakcie tego urlopu. Okazało się, że kobieta musiała schodzić po drabinie, by dostać się na plażę. Warunki hotelowe pozostawiały także wiele do życzenia. W łazience był grzyb oraz unosił się nieprzyjemny zapach.

"Korzystanie z plaży było niemożliwe, ponieważ jej praktycznie nie było. Ostre kamienie, obumarła rafa koralowa i do tego to niebezpieczne zejście" - opisuje kobieta.

Jeszcze w trakcie pobytu na miejscu polscy turyści złożyli reklamację, żądając całkowitego zwrot kosztów wycieczki oraz zadośćuczynienie.

21-osobowa grupa postanowiła walczyć o zwrot pieniędzy na drodze sądowej. Pozew przeciwko Itace złożono w 2019 r. We wrześniu 2022 r. sąd uznał roszczenia i zasądził od Itaki całkowitego zwrotu kosztów.

11 stycznia br. odbyła się rozprawa w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Jak informuje polska turystka, sąd podtrzymał wyrok pierwszej instancji.

"W rezultacie po blisko sześciu latach walki z Itaką wygraliśmy tę batalię, uzyskując wszystko o co wnioskowaliśmy w pozwie: całkowity zwrot kosztów wycieczki, zadośćuczynienie za zmarnowany urlop wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz zwrot kosztów sądowych i adwokackich" - informuje kobieta (portal turysci.pl.)
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz