Polak przez pewien czas przebywał na terenie Holandii, skąd został formalnie wydalony przez tamtejsze władze i odesłany do kraju. Do zatrzymania 33-letniego Polaka doszło na krakowskim lotnisku, tuż po wylądowaniu samolotu z Amsterdamu.
W trakcie prowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach weryfikacji dokumentów okazało się, że jest on poszukiwany na terenie całego kraju aż 4 listami gończymi za popełnienie szeregu poważnych przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
WIDEODariusz R. doprowadzony do prokuratury. Mamy nagranie
To m.in. napad z użyciem przemocy w celu dokonania kradzieży, użycie przemocy bezpośrednio po kradzieży, udział w bójce lub pobiciu narażającym drugiego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia a także kradzież - przekazał Karpacki Oddział Straży Granicznej.
Dzięki czujności funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, mężczyzna nie zdążył nawet opuścić terenu lotniska, a po zakończeniu niezbędnych procedur został przewieziony do Aresztu Śledczego w Krakowie. - Po latach unikania odpowiedzialności odpowie za wszystkie przestępstwa - podkreślają funkcjonariusze.