Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G. 

Ojciec zamordowanej Mai z Mławy zgłosił otrzymywanie gróźb, które miała kierować matka podejrzanego o zabójstwo, Bartosza G. Prokuratura Rejonowa w Mławie rozpatruje sprawę i ustala szczegóły dochodzenia - informuje portal TVP3 Warszawa.

.Ojciec zamordowanej Mai z Mławy zgłosił otrzymywanie gróźb, które miała kierować matka podejrzanego o zabójstwo.
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Prokuratura Rejonowa w Mławie prowadzi dochodzenie w sprawie zgłoszenia o groźbach karalnych, które złożył ojciec zamordowanej nastolatki, Mai z Mławy. Jak poinformował prokurator Kamil Rytelewski, analiza zawiadomienia jest już w toku, a odpowiedzialność za sprawę może objąć inna jednostka, z uwagi na miejsce zamieszkania poszkodowanego.

Według dostępnych informacji groźby miała kierować Katarzyna G., matka Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo dziewczyny. Obecnie przebywa ona poza granicami Polski. Prokuratura podkreśla, że prowadzi wnikliwe czynności zmierzające do potwierdzenia tych zarzutów.

- Według zawiadamiającego, groźby kierowała matka podejrzanego o zabójstwo Mai, Bartosza G., Katarzyna G. - dodał prokurator w rozmowie z serwisem TVP3 Warszawa.

Zgarnęli pijanego kierowcę z ulicy. Trafił prosto przed sąd

Brutalne zabójstwo w Mławie

Szczegóły sprawy dotyczącej Bartosza G. są wstrząsające. 23 kwietnia 2025 r. miał on spotkać się z Mają K., a tego samego wieczoru doszło do morderstwa. Ciało ofiary odnaleziono osiem dni później w okolicach zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego. Postawiono mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności.

W kontekście tej okrutnej zbrodni odbył się Marsz Białych Aniołów – pokojowy protest przeciwko przemocy i brutalności wśród młodzieży. Mieszkańcy Mławy chcieli w ten sposób uczcić pamięć Mai i wyrazić sprzeciw wobec eskalacji przemocy.

Postępy w śledztwie

Prokuratura Okręgowa w Płocku wystąpiła z wnioskiem do Sądu Okręgowego o obserwację psychiatryczną dla podejrzanego. Zakończone badania nie zaowocowały jeszcze jednoznaczną opinią o poczytalności Bartosza G., jednak eksperci nie wystąpili o przedłużenie okresu obserwacji, co może sugerować, że są w stanie ocenić jego stan psychiczny.

Prokurator Bartosz Maliszewski zaznaczył, że na razie nie są dostępne żadne szczegółowe informacje w tej kwestii. Śledczy oczekują na wydanie oficjalnej opinii biegłych, co będzie miało kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie