Źródło wideo: © o2pl
Mateusz DomańskiMałgorzata Badur

Polka pojechała do Chorwacji. Nagle taki widok. "Patrzyłam na cenę"

Turyści wypoczywający w Baškiej Vodzie mogą w tym sezonie skorzystać z nowej atrakcji. Przy plaży Podluka działa duży dmuchany park wodny. Zauważyła go pani Kasia, czytelniczka o2.pl, która spędza kolejny raz wakacje w tej części Chorwacji. Jak podkreśla, jeszcze podczas jej ubiegłorocznego pobytu w tym samym miejscu parku nie było. Ceny początkowo mogą zaskoczyć, ale przy dłuższej zabawie oferta wygląda już znacznie korzystniej.

Baška Voda należy do popularnych miejscowości na Riwierze Makarskiej. W sezonie plaże wypełniają się turystami, a obok kąpieli i opalania pojawia się coraz więcej dodatkowych atrakcji. Jedną z nich jest wodny park ustawiony przy plaży Podluka.

W zeszłym roku byliśmy tutaj na wakacjach i tego parku jeszcze nie było. Od razu rzuca się w oczy, zwłaszcza jeśli jest się na plaży z dziećmi – opowiada pani Kasia, czytelniczka o2.pl.

Godzina kosztuje 20 euro. Cały dzień niewiele więcej

Na ustawionej przy plaży tablicy można znaleźć cennik atrakcji. I właśnie pierwsze spojrzenie na ceny może niektórych turystów nieco zniechęcić. 30 minut zabawy dla jednej osoby kosztuje 15 euro, natomiast godzina – 20 euro.

Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej, jeśli ktoś planuje korzystać z parku dłużej. Bilet na pół dnia, czyli sześć godzin, kosztuje 25 euro, a za możliwość zabawy przez cały dzień trzeba zapłacić 30 euro.

Różnica jest więc niewielka. Między godzinnym wejściem a biletem na sześć godzin jest tylko 5 euro różnicy. Z kolei dopłacając kolejne 5 euro, można korzystać z parku przez cały dzień.

Kiedy zobaczyłam 20 euro za godzinę, pomyślałam, że trochę drogo. Ale później spojrzałam na pozostałe ceny. Jeśli dziecko rzeczywiście chce tam spędzić kilka godzin, to 25 euro za pół dnia albo 30 euro za cały dzień nie wygląda już źle - zauważa pani Kasia.

Czytelniczka o2.pl zdecydowała się ostatecznie na wariant półdniowy za 25 euro. Jak mówi, był to dobry wybór, bo jej syn wykorzystał ten czas bardzo intensywnie.

Bawił się doskonale i wyszedł naprawdę zadowolony. Sześć godzin to dużo czasu, więc nie było poczucia, że trzeba się spieszyć albo patrzeć co chwilę na zegarek – relacjonuje pani Kasia.

Można obserwować dziecko z brzegu

Dodatkowym plusem jest położenie samej atrakcji. Dmuchane konstrukcje znajdują się stosunkowo blisko brzegu, dlatego rodzic nie musi wchodzić do wody, by przez cały czas mieć dziecko na oku.

To jest naprawdę wygodne. Jeśli ktoś nie chce pływać albo po prostu woli zostać na plaży, może spokojnie obserwować dziecko z brzegu. Park jest na tyle blisko, że cały czas widać, co się dzieje – dodaje czytelniczka.

To może mieć znaczenie zwłaszcza dla rodziców, którzy przychodzą na plażę z kilkorgiem dzieci albo chcą w tym czasie odpocząć na leżaku. Jedna osoba może korzystać z atrakcji, a druga zostać na plaży i nadal mieć wszystko pod kontrolą.

Ceny biletów.
Ceny biletów. © o2.pl

Kamizelka jest obowiązkowa

Park składa się z unoszących się na wodzie dmuchanych elementów, po których można chodzić, wspinać się i pokonywać kolejne przeszkody. Tego typu atrakcja wymaga jednak przestrzegania zasad bezpieczeństwa.

Osoby wchodzące na konstrukcję muszą mieć założoną kamizelkę asekuracyjną, potocznie nazywaną kapokiem. Nie trzeba przywozić własnej. Jej wypożyczenie jest wliczone w cenę wejścia do parku i jest obowiązkowe podczas zabawy.

Po kilku godzinach spędzonych przy atrakcji pani Kasia ocenia ją zdecydowanie pozytywnie.

Na początku patrzyłam głównie na cenę, ale po wszystkim uważam, że to naprawdę fajna opcja. Syn był zachwycony, ja mogłam go obserwować z plaży, a przy bilecie na pół dnia koszt nie wydaje się już aż tak wysoki – podsumowuje.

Dla rodzin spędzających cały dzień na plaży Podluka może to być więc ciekawa alternatywa dla samego kąpania się w Adriatyku. Zwłaszcza że przy dłuższym bilecie cena w przeliczeniu na godzinę wypada znacznie korzystniej niż przy krótkim wejściu.

Więcej wideo
Policja szuka właścicieli odzyskanych łupów. Recydywista trafił za kratkiPolicja szuka właścicieli odzyskanych łupów. Recydywista trafił za kratki
Zmiany w pensjach medyków. Prezes NFZ wskazuje powódZmiany w pensjach medyków. Prezes NFZ wskazuje powód
51 ataków w jedną noc. Raj dla turystów płonie51 ataków w jedną noc. Raj dla turystów płonie
WD-40 w łazience? Ten patent naprawdę warto znaćWD-40 w łazience? Ten patent naprawdę warto znać
42-latek bawił się karatekę. Oburzające sceny w Pabianicach42-latek bawił się karatekę. Oburzające sceny w Pabianicach
Koniec z kupowaniem w ciemno. 3 modowe patenty, które warto znaćKoniec z kupowaniem w ciemno. 3 modowe patenty, które warto znać
Były ukryte w starych opakowaniach. "Ponadczasowe". Pamiętacie je z PRL-u?Były ukryte w starych opakowaniach. "Ponadczasowe". Pamiętacie je z PRL-u?
Wybrane dla Ciebie