Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Mikroglony badane w mikrograwitacji na ISS wykazały nieoczekiwanie duże różnice wobec próbek z Ziemi. Zespół z Extremo Technologies mówi o wyraźnych zmianach genów i fotosyntezy.
Najważniejsze informacje
- Próbki glonów z misji IGNIS na ISS różniły się znacznie od tych hodowanych na Ziemi.
- Analizy wskazują na szerokie zmiany w ekspresji genów i zwiększoną fotosyntezę w mikrograwitacji.
- Wyniki mogą pomóc w systemach podtrzymywania życia i redukcji CO2 w przyszłych misjach.
Polska misja IGNIS dostarczyła danych, które zaskoczyły badaczy zajmujących się mikroglonami. Eksperyment "Space Volcanic Algae" przeprowadził na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej dr Sławosz Uznański-Wiśniewski. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zespół Extremo Technologies porównał próbki z ISS z kontrolnymi hodowanymi na Ziemi i odnotował znacznie większe różnice, niż zakładano. Badanie obejmowało produkcję tlenu, zmiany w genach oraz budowie komórkowej, a także test ochronnej substancji dodanej do części próbek.
Jednym z kluczowych wyników jest wzrost intensywności fotosyntezy u próbek z orbity. Naukowcy zarejestrowali większe pochłanianie CO2 i produkcję tlenu niż w warunkach ziemskich. Równolegle analizy genetyczne, prowadzone przez zespół prof. Marcina Woźniaka z Collegium Medicum w Bydgoszczy (UMK), wykazały szerokie zmiany ekspresji w większości genów, zwłaszcza powiązanych z syntezą białek, kwasów nukleinowych i metabolitów wtórnych. Badacze informują także o aktywacji genów zwykle słabo aktywnych na Ziemi.
TechNielogicznie: Co dała nam misja Ignis?
W eksperymencie sprawdzano też wpływ specjalnej substancji ochronnej na wytrzymałość komórek. W dwóch gatunkach glonów, które poleciały na ISS, po powrocie stwierdzono inną budowę błon i ścian komórkowych niż w próbkach ziemskich oraz w tych z dodatkiem ochrony. Naukowcy podkreślają, że zmiany wykryto mimo kilku godzin działania grawitacji po lądowaniu, co sugeruje trwałość efektów wywołanych mikrograwitacją i promieniowaniem kosmicznym.
Różnice między próbkami, które wysłaliśmy na ISS, a próbkami porównawczymi, które zostały na Ziemi, są znacznie większe, niż się spodziewaliśmy — powiedziała Ewa Borowska z Extremo Technologies.
Z kolei prof. Marcin Woźniak przekazał, że "w próbkach glonów hodowanych na ISS zaszło przynajmniej kilka zmian, których nie ma w żadnej z próbek ziemskich".
Dlaczego to ważne dla przyszłych misji
Zespół mierzył produkcję tlenu autorskim sensorem opracowanym z Obserwatorium w Tartu i monitorował przebieg eksperymentu przez całą dobę we współpracy z ICE Cubes Service. Wyniki mogą przełożyć się na efektywniejsze systemy podtrzymywania życia w lotach na Księżyc i Marsa, a także na technologie ograniczania CO2 w atmosferze. Co istotne, adaptacja glonów była szybka: pierwsze zmiany zaobserwowano już po ok. siedmiu dniach misji, która trwała nieco ponad dwa tygodnie.
Kulisy projektu IGNIS i polski ślad na ISS
Realizacja eksperymentu wymagała skoordynowanej logistyki między Polską a ośrodkami współpracującymi z NASA. Z powodu zmian terminów startu misji Ax-4 próbki kilkukrotnie trafiały do kapsuły Dragon i wracały do zespołu. Mimo obaw o kondycję organizmów zdecydowano, że na orbitę polecą oryginalnie przygotowane próbki. Badacze oceniają przedsięwzięcie jako sukces interdyscyplinarnego zespołu i zapowiadają, że doświadczenia z IGNIS posłużą kolejnym polskim projektom biotechnologicznym na orbicie.
Źródło: serwis.pap.com.pl