Poranna tragedia w Wilkowicach. Nie żyje 11-miesięczne dziecko

Ratownicy przez około godzinę próbowali uratować 11-miesięczne dziecko w Wilkowicach. Pomimo ich wysiłków niemowlę zmarło. Przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana - donosi portal bielsko.info.

Tragedia w Wilkowicach.Tragedia w Wilkowicach.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11
Mateusz Domański

Zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia wpłynęło do służb w piątek (30 października) o godz. 6.07. Jak przekazała portalowi bielsko.info Patrycja Pokrzywa, rzeczniczka bielskiej straży pożarnej, strażacy dotarli na miejsce po około siedmiu minutach, równocześnie z karetką.

W akcji uczestniczyło kilka zespołów ratownictwa medycznego oraz strażacy z Bielska-Białej i Wilkowic. Reanimacja trwała około godziny. Życia dziecka nie udało się uratować.

Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci

"Na miejscu czynności prowadzi prokurator z Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Południe" - podaje bielsko.info. Po ich zakończeniu zapadnie decyzja o dalszych krokach, w tym o ewentualnej sekcji zwłok.

Według wstępnych informacji przekazanych przez służby dziecko było wcześniej hospitalizowane "z powodu poważnych problemów zdrowotnych". Na razie nie ustalono jednak, co było przyczyną jego śmierci.

Wybrane dla Ciebie