Daniel Sztyber był 35-letnim mieszkańcem Warszawy, który zginął 25 listopada 2022 r. podczas wojny w Ukrainie. Służył w specjalnej jednostce wywiadowczej Ochotniczego Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy.
Daniel Sztyber na front wyjechał w marcu 2022 r., aby wesprzeć Ukraińców walczących z rosyjską agresją. Jego mogiłę można znaleźć na Starych Powązkach. Na nagrobku widnieje informacja o tym, że walczył w Ukrainie. Ponadto na płycie i bocznych cokołach jest wiersz Zbigniewa Herberta oraz teksty w różnych językach. Jest również zamieszczone pożegnanie od matki.
Do tragicznej śmierci doszło w pobliżu miejscowości Nowoseliwskie w obwodzie ługańskim. Daniel uczestniczył w działaniach rozpoznawczych, podczas których doszło do eksplozji miny-pułapki. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Poległ, osłaniając ukraińskiego sapera.
Sztyber był ratownikiem medycznym, płetwonurkiem, skoczkiem spadochronowym, instruktorem survivalu i strzelectwa. Posiadał również licencję pilota dronów.
Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielił się z innymi, szkoląc ukraińskich żołnierzy. Był także związany z warszawskim Bractwem Strzelców Kurkowych im. Jana Kilińskiego. Angażował się w działalność upamiętniającą historię Polski, szczególnie Powstanie Warszawskie i żołnierzy Armii Krajowej.
Źródło artykułu: o2pl
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.