Poszukiwania 16-latka. Wiadomo, gdzie widziano go po raz ostatni

Rodzica nie może spotkać większa tragedia, niż utrata dziecka. Syn państwa Dymińskich zaginął 27 maja 2023 roku. Jego bliscy wciąż nie tracą nadziei na jego powrót. Poszukiwania szesnastoletniego Krzysztofa Dymińskiego z Pogorszewa Kolonii nadal trwają.

Krzysztofie, wróć do domu!Krzysztofie, wróć do domu!
Źródło zdjęć: © Facebook

– Nie tracimy nadziei, że gdzieś żyjesz, że wrócisz – napisała ostatnio matka Krzysztofa Dymińskiego w mediach społecznościowych. Dramat, który przeżywają rodzice Krzysztofa, trwa już prawie trzy miesiące. Jednak ani na chwilę nie stracili nadziei na powrót syna.

Oto seriale, które będziemy oglądać w 2026 roku

Synku, jesteś całym naszym światem. Nie zrezygnujemy nigdy! – czytamy apel matki do syna na łamach Super Expressu.

16-letni Krzysiek kilka tygodni temu wyszedł z domu i już do niego nie wrócił. Pojechał autobusem do Warszawy. Funkcjonariusze policji zaangażowani w sprawę jego zaginięcia ustalili, że ostatni zapis z kamery, na którym widać nastolatka, pochodzi z mostu Gdańskiego, z soboty 27 maja 2023 roku o godzinie 5:40.

Krzysztof Dymiński - poszukiwany przez rodzinę nastolatek
Krzysztof Dymiński - poszukiwany przez rodzinę nastolatek © Policja

Gdzie dzwonić, jeśli widziało się zaginioną osobę

Widziałeś zaginionego Krzysztofa Dymińskiego lub masz informacje na temat tego, gdzie może przebywać? Jeśli tak, jak najszybciej skontaktuj się z Komisariatem Policji w Ożarowie Mazowieckim! Numer telefonu na komisariat to 47 805 21 86. Możesz również skontaktować się bezpośrednio ze zrozpaczoną Rodziną małoletniego - 604 944 800.

Walka o dziecko – "Nie poddamy się!"

Rodzice Krzysztofa Dymińskiego bez chwili wytchnienia szukają syna. Jego matka, bardzo aktywna w mediach społecznościowych, zamieściła post, po przeczytaniu którego trudno nie mieć łez w oczach.

Świat dla nas się zatrzymał tamtego dnia, kiedy wyszedłeś z domu. Słońce wstaje, kwiaty kwitną, żyjemy, ale nie możemy w tym wszystkim znaleźć sensu, bo Ciebie nie ma. Nie tracimy nadziei, że gdzieś żyjesz, że wrócisz, ale szukamy Cię także tam, gdzie mamy nadzieję, że Cię nie ma. Tata lata dronem, ma już uprawnienia, pływa łódką z dziadkiem, chodzi brzegami Wisły i wypatruje. Zwracamy się do wszystkich, którzy mogą nam pomóc szukać Ciebie na lądzie i wodzie - błagam, pomóżcie nam sprawić, aby nasz syn do nas wrócił – możemy przeczytać na jej profilu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował