Potężny wybuch. Fala uderzeniowa wyrzuciła mężczyznę przez okno

Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek 4 lipca w Bedford w Wielkiej Brytanii. W bloku mieszkalnym doszło do wybuchu gazu. – W wyniku eksplozji jedna osoba wyleciała przez okno z mieszkania – relacjonuje mieszkanka sąsiedniego budynku. Pożar zaczął rozprzestrzeniać się na pobliskie mieszkania. Strażacy cały czas walczą z ogniem trawiącym konstrukcję.

Wybuch gazu doprowadził do pożaru budynku mieszkalnegoWybuch gazu doprowadził do pożaru budynku mieszkalnego
Źródło zdjęć: © Twitter

Eksplozja gazu miała miejsce ok. godz. 9 przy Redwood Grove. Na miejsce przyjechało sześć wozów strażackich, dwie cysterny z wodą i jednostka koordynująca działania strażaków. Służby zalecają mieszkańcom, aby trzymali się z daleka od niebezpieczeństwa.

Mamy do czynienia z poważnym incydentem. Zalecamy omijanie tego obszaru oraz szczelne zamknięcie okien i drzwi – przekazała straż pożarna hrabstwa Bedfordshire.

Wybuch gazu wstrząsnął okolicą. "Poczułam, jak cały dom drży w posadach"

Mieszkańcy relacjonują, że wybuch gazu wstrząsnął okolicą. Pracująca w sklepie kobieta opisuje, że fala uderzeniowa była mocno odczuwalna. – Nagle poczułam pod stopami, jak cały dom drży w posadach – opisuje.

Po chwili zobaczyliśmy dym wydobywający się z jednego z mieszkań. Straszna sprawa – dodaje kobieta.

Inna mieszkanka relacjonuje, że w momencie eksplozji akurat wychodziła spod prysznica. – Myślałam na początku, że sąsiadowi spadło coś na podłogę w mieszkaniu obok – zaznacza.

Minutę później mój partner przyszedł i powiedział, że jest pożar. Kiedy zeszliśmy na dół, zobaczyliśmy kłęby czarnego dymu. Dookoła biegali ludzie. W wyniku eksplozji jedna osoba wyleciała przez okno z mieszkania. Ludzie starali się jej pomóc – podkreśla mieszkanka Bedford w rozmowie z ITV.

Pożar trawi budynek mieszkalny. Są doniesienia o uwięzionych mieszkańcach

Pojawiły się także doniesienia o osobach uwięzionych w bloku mieszkalnym. Próbą ich ewakuacji zajmują się cały czas strażacy.

Głos w sprawie pożaru zabrała brytyjska policja. Funkcjonariusze podkreślają, że służby cały czas walczą z ogniem trawiącym budynek. Jak dotąd nie jest znana liczba ofiar ani poszkodowanych.

Wszystkie służby są obecne na miejscu zdarzenia. Przekażemy kolejne informacje tak szybko, jak tylko będziemy mogli – poinformował rzecznik policji w Bedford.

Obejrzyj także: Dramatyczne nagrania z Nowego Jorku. Pożar zabił 9 dzieci

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji