Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Potężny wybuch. Fala uderzeniowa wyrzuciła mężczyznę przez okno

5
Podziel się:

Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek 4 lipca w Bedford w Wielkiej Brytanii. W bloku mieszkalnym doszło do wybuchu gazu. – W wyniku eksplozji jedna osoba wyleciała przez okno z mieszkania – relacjonuje mieszkanka sąsiedniego budynku. Pożar zaczął rozprzestrzeniać się na pobliskie mieszkania. Strażacy cały czas walczą z ogniem trawiącym konstrukcję.

Potężny wybuch. Fala uderzeniowa wyrzuciła mężczyznę przez okno
Wybuch gazu doprowadził do pożaru budynku mieszkalnego (Twitter)

Eksplozja gazu miała miejsce ok. godz. 9 przy Redwood Grove. Na miejsce przyjechało sześć wozów strażackich, dwie cysterny z wodą i jednostka koordynująca działania strażaków. Służby zalecają mieszkańcom, aby trzymali się z daleka od niebezpieczeństwa.

Mamy do czynienia z poważnym incydentem. Zalecamy omijanie tego obszaru oraz szczelne zamknięcie okien i drzwi – przekazała straż pożarna hrabstwa Bedfordshire.

Wybuch gazu wstrząsnął okolicą. "Poczułam, jak cały dom drży w posadach"

Mieszkańcy relacjonują, że wybuch gazu wstrząsnął okolicą. Pracująca w sklepie kobieta opisuje, że fala uderzeniowa była mocno odczuwalna. – Nagle poczułam pod stopami, jak cały dom drży w posadach – opisuje.

Po chwili zobaczyliśmy dym wydobywający się z jednego z mieszkań. Straszna sprawa – dodaje kobieta.

Inna mieszkanka relacjonuje, że w momencie eksplozji akurat wychodziła spod prysznica. – Myślałam na początku, że sąsiadowi spadło coś na podłogę w mieszkaniu obok – zaznacza.

Minutę później mój partner przyszedł i powiedział, że jest pożar. Kiedy zeszliśmy na dół, zobaczyliśmy kłęby czarnego dymu. Dookoła biegali ludzie. W wyniku eksplozji jedna osoba wyleciała przez okno z mieszkania. Ludzie starali się jej pomóc – podkreśla mieszkanka Bedford w rozmowie z ITV.

Pożar trawi budynek mieszkalny. Są doniesienia o uwięzionych mieszkańcach

Pojawiły się także doniesienia o osobach uwięzionych w bloku mieszkalnym. Próbą ich ewakuacji zajmują się cały czas strażacy.

Głos w sprawie pożaru zabrała brytyjska policja. Funkcjonariusze podkreślają, że służby cały czas walczą z ogniem trawiącym budynek. Jak dotąd nie jest znana liczba ofiar ani poszkodowanych.

Wszystkie służby są obecne na miejscu zdarzenia. Przekażemy kolejne informacje tak szybko, jak tylko będziemy mogli – poinformował rzecznik policji w Bedford.

Obejrzyj także: Dramatyczne nagrania z Nowego Jorku. Pożar zabił 9 dzieci

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
²³€§π
miesiąc temu
w Polsce to by była jedyna okazja, aby ludzie wyszli z domu. Nie ma powrotu do normalności, ludzie ostatecznie stali się marionetkami. Jeszcze rok 2020 był dobry, ludzie stali w kolejkach przed marketami budowlanymi, dzieci jeździły na hulajnogach i pokazywały co robią bobry. 2022 wirus zelżał, puste ulice, puste sklepy. To znaczy w markecie tłum, ale nie ten, nie taki i wysokie ceny zostały.
TZACZARTAN T
miesiąc temu
to nie w bedford tylko w kempston
TZACZARTAN T
miesiąc temu
mteszkam w bedford niech cale miasto a nie tylko 1 budynek wuyleci w powtetrze
Błażej
miesiąc temu
Jak nie potrafi obsługiwać to trudno
mało mi !
miesiąc temu
A mogliście tą opowieść o ognisku domowym rozłożyć na kilkanaście sezonów !
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić