"Potrącił kobietę w ciąży. Dziecko zmarło". Co zrobisz, słysząc to w słuchawce?

Funkcjonariusze z Łomży (woj. podlaskie) tylko w jeden dzień otrzymali aż siedem zgłoszeń dotyczących prób wyłudzeń pieniędzy metodą "na policjanta". Tym razem oszuści dzwonili do seniorów i mówili, że potrzebują gotówki, ponieważ potrącili kobietę w ciąży. Jak należy zareagować w podobnej sytuacji?

Policja radiowóz kogut policyjny noc interwencja na sygnalePolicja radiowóz kogut policyjny noc interwencja na sygnale
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe

W poniedziałek, 7 marca, mundurowi z Łomży odnotowali aż siedem oszustw metodą "na policjanta". Niestety, trzy z nich były skuteczne. Jako pierwsza w historię usłyszaną w słuchawce telefonu uwierzyła 87-letnia kobieta.

Przypadki bezwzględnych oszustw błyskawicznie się mnożą

Na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant i podał wszystkie swoje dane: imię, nazwisko, stopień oraz numer legitymacji służbowej. Seniorka początkowo mu nie uwierzyła, ale oszust powiedział, żeby dla pewności wybrała numer alarmowy 997 i upewniła się, że historia jest prawdziwa.

Kobieta po wybraniu numeru 997 usłyszała: "Halo, policja". Damski głos potwierdził słowa oszusta i poprosił o współpracę. Fałszywy policjant zapytał, ile pieniędzy seniorka posiada w domu, a następnie polecił jej spakować wszystkie oszczędności. Kobieta wykonywała polecenia rozmówcy - relacjonują policjanci.

Seniorka spakowała w reklamówkę 9 tys. złotych, 4,3 tys. dolarów oraz złotą biżuterię o wartości około 10 tys. złotych. Zgodnie z instrukcjami, wyrzuciła swoje oszczędności przez balkon, gdzie czekał mężczyzna. Po kilkunastu minutach kobieta zadzwoniła do policjanta, ale usłyszała w słuchawce, że "nie ma takiego numeru".

Kolejne dwa oszustwa przebiegły podobnie. Do starszych kobiet dzwoniły osoby, które podawały się za syna i córkę. Roztrzęsionym głosem mówili, że potrącili kobietę w ciąży, która albo straciła dziecko, albo walczy o życie. Obie seniorki, bojąc się, że ich dzieciom grozi areszt, przekazywały oszustom oszczędności swojego życia.

Pewna 79-latka przekazała 6600 złotych, 18 par złotych kolczyków oraz 2 złote łańcuszki. Natomiast 70-latka przekazała oszustom 9000 dolarów - relacjonuje policja.

Mundurowi apelują, by nie przekazywać pieniędzy i kosztowności nieznajomym.

Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie jakichkolwiek pieniędzy. Jeżeli dzwoni do nas osoba podająca się za funkcjonariusza i prosi o pieniądze, można być pewnym, że mamy do czynienia z przestępcą. W takim przypadku należy jak najszybciej zgłosić sprawę prawdziwym policjantom i pod żadnym pozorem nie przekazywać oszczędności. Tylko zdrowy rozsądek uchroni nas od utraty dorobku całego życia.

Sklepy wycofują rosyjskie produkty. "Oddolny odpowiednik sankcji"

Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"