Poważny wypadek w Grecji. Turystka podziwiała samoloty. Trafiła do szpitala

Słynna plaża przy lotnisku na greckiej wyspie Skiathos ponownie stała się miejscem groźnego zdarzenia. 52-letnia włoska turystka została poważnie ranna po tym, jak potężny podmuch powietrza z silników odlatującego samolotu powalił ją na ziemię. Kobieta znajdowała się za pasażerską maszyną przygotowującą się do startu.

Potężny podmuch silnika powalił turystkęPotężny podmuch silnika powalił turystkę
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Do zdarzenia doszło w pobliżu lotniska Skiathos, które od lat przyciąga miłośników obserwowania samolotów. Turyści gromadzą się w tej okolicy, aby z niewielkiej odległości oglądać lądujące i startujące maszyny.

52-latka stała za jednym z samolotów, gdy ten rozpoczął przygotowania do startu. W momencie uruchomienia silników potężny podmuch powietrza przewrócił kobietę. Jak podaje brytyjski dziennik "The Sun", turystka miała uderzyć głową o ziemię.

Kobieta została przewieziona do ośrodka zdrowia na Skiathos, gdzie wykonano tomografię komputerową. Ze względu na powagę obrażeń zdecydowano o przetransportowaniu jej helikopterem do Szpitala Ogólnego w Volos. Helikopter zabrał ją krótko po godzinie 18 czasu lokalnego.

Dlaczego znalazła się tak blisko samolotu?

Lokalne władze wszczęły śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia, a przede wszystkim ustalić, dlaczego turystka znajdowała się tak blisko odlatującej maszyny. Podczas startu samolotu powstaje tzw. "jet blast", czyli niezwykle silny strumień powietrza wyrzucany przez silniki. Może on przewrócić człowieka, a nawet odrzucić go na znaczną odległość.

Na obrzeżach lotniska ustawiono znaki ostrzegające turystów przed niebezpieczeństwem. Mimo to część odwiedzających nadal podchodzi bardzo blisko miejsca, w którym startują samoloty, aby obserwować maszyny.

To nie pierwszy taki wypadek

Ostatnie zdarzenie nie jest pierwszym przypadkiem, w którym podmuch silnika stworzył zagrożenie dla turystów. Jak informuje "The Sun", w 2018 r. powalony na ziemię został brytyjski chłopiec.

Jeszcze bardziej tragiczny wypadek wydarzył się w 2017 r. na lotnisku Princess Juliana na karaibskiej wyspie Sint Maarten. Turystka zginęła wówczas po tym, jak podmuch silników startującego Boeinga 737 wyrzucił ją na skały. Kobieta stała w pobliżu ogrodzenia otaczającego teren lotniska.

Piloci ostrzegają przed trudnym startem

Skiathos jest wymagającym lotniskiem także dla samych załóg. Todd Smith, współzałożyciel Safe Landing i były pilot Thomas Cook, który wielokrotnie latał na Skiathos, zwracał uwagę, że jest to trudne miejsce. Podkreślał, że ze względu na krótki pas podczas startu piloci muszą używać bardzo wysokiego ciągu.

Wybrane dla Ciebie