Tragedia w Bangladeszu. Zginęło już kilkadziesiąt osób

W czwartek wieczorem wybuchł ogromny pożar w fabryce żywności w Dhaki w stolicy Bangladeszu. Jak informuje agencja Associated Press, w pożarze zginęły co najmniej 52 osoby, a 26 osób zostało rannych.

Pożar w fabryce żywności w BangladeszuPożar w fabryce żywności w Bangladeszu.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Ogromny pożar wybuchł w czwartek wieczorem w pięciopiętrowej fabryce żywności "Hashem Food and Beverage Ltd." w Rupganj na obrzeżach Dhaki. Wciąż nie wiadomo jaka była przyczyna wybuchu.

Debasish Bardhan, zastępca dyrektora Straży Pożarnej i Obrony Cywilnej, przekazał, że z wnętrza fabryki wydobyto 52 ciała, a akcja ratunkowa nadal trwa. Ponadto co najmniej 26 pracowników zostało rannych. Dwa najwyższe piętra nie zostały jeszcze przeszukane - podała agencja Associated Press.

Na razie znany tylko te szczegóły. Po przeszukaniu najwyższych pięter będziemy mogli uzyskać pełny obraz sytuacji -  powiedział Bardhan.

W sieci pojawiły się wstrząsające nagrania, na których widać, jak służby ratownicze układają w karetkach pogotowia stosy z ciał ofiar umieszczonych w białych workach. Wiele rodzin z niepokojem wciąż czeka na wieści o swoich zaginionych bliskich, którzy pracowali w fabryce.

Lokalne media informują, że większość rannych to pracownicy fabryki, którzy wyskakiwali przez okna z wyższych pięter fabryki, uciekając przed ogniem. Miejscowe władze zarządziły dochodzenie w sprawie zbadania przyczyny pożaru.

Wypadek w Staniątkach. Policja pokazuje nagranie i prosi o pomocy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie